Cimoszewicz o więzieniach CIA: Miller za to odpowiada, powinien to przyznać [WIDEO]

Leszek Miller powinien powiedzieć, że był wtedy premierem i jako premier ponosi odpowiedzialność za wszystko, co działo się podczas jego rządów. Odpowiedzialność polityczną, a jeśli wiedział o tym, co dzieje się w willi na Mazurach, także konstytucyjną - powiedział w ?Kontrywiadzie? RMF FM Włodzimierz Cimoszewicz
- Wobec Leszka Millera padają ciężkie zarzuty, rozumiem jego emocje, ale tłumaczenie, że sprawa więzień CIA to przykrywka dla reformy emerytalnej, było nierozsądne i nieprzekonujące - mówił Cimoszewicz.



B. polityk SLD podkreśla, że sam niewiele wiedział o sprawie: - O tym, że służby wywiadowcze Polski i USA współpracowały, wiem. Nie znam jednak szczegółów. O więzieniu CIA w Polsce, jeśli było, nie wiedziałem, ale wiele wskazuje na to, że CIA jednak korzystała z willi w Starych Kiejkutach. Mimo wszystko byłbym zdumiony, gdyby okazało się, że z całą świadomością zgadzano się na łamanie przez Amerykanów prawa w Polsce.

Cimoszewicz podkreślił też, mimo zarzutów stawianych politykom SLD, że "zachowanie Palikota w tej sprawie było niestosowne": - On lekceważy sobie standardy państwa praworządnego.

Prowadzone od sierpnia 2008 r. w Warszawie tajne śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA w Polsce w połowie lutego zostało przekazane do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Prokuratura bada, czy była zgoda polskich władz na stworzenie w Polsce tajnych więzień CIA w latach 2002-2003 i czy ktoś z polskich władz nie przekroczył uprawnień, godząc się na tortury, jakim w punkcie zatrzymań CIA w Polsce mieli być poddawani podejrzewani o terroryzm.

Zarzuty wobec Siemiątkowskiego

Według wtorkowych doniesień "Gazety Wyborczej" warszawska prokuratura jeszcze w styczniu postawiła zarzuty Zbigniewowi Siemiątkowskiemu, ówczesnemu szefowi Agencji Wywiadu - dotyczą przekroczenia uprawnień oraz naruszenia prawa międzynarodowego.

Według "Gazety" było to możliwe dzięki temu, że prokuratura otrzymała od Agencji Wywiadu pełną dokumentację współpracy z CIA w pierwszym okresie wojny z terroryzmem. "Gazeta" napisała także, że prokuratorzy zebrali również dowody pozwalające na rozpoczęcie w Sejmie procedury postawienia przed Trybunałem Stanu premiera rządu SLD Leszka Millera.

Domniemanie, że w Polsce - i kilku innych krajach europejskich - mogą być tajne więzienia CIA, wysunęła w 2005 r. organizacja Human Rights Watch. Według niej takie więzienie w Polsce miało się znajdować na terenie szkoły wywiadu w Kiejkutach lub w pobliżu wojskowego lotniska w Szymanach na Mazurach. Polscy politycy, m.in. ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski oraz premierzy, wielokrotnie zaprzeczali, by takie więzienia w Polsce istniały.(PAP)

DOSTĘP PREMIUM