Poseł PO: Partia poprze ustawę o klauzuli sumienia dla farmaceutów

Farmaceuta będzie mógł odmówić sprzedaży np. leku antykoncepcyjnego - nad taką ustawą pracują posłowie, w tym Jacek Żalek z PO. Uważa on, że Platforma poprze kontrowersyjne zmiany. - Projekt nie znajdzie większości w klubie - mówi nam z kolei Bożenna Bukiewicz, wiceprzewodnicząca klubu PO.
Parlamentarny Zespół na rzecz Ochrony Życia i Rodziny pracuje nad projektem ustawy wprowadzającej klauzulę sumienia dla farmaceutów, która pozwoli im odmówić sprzedaży danego produktu ze względów etycznych. - Farmaceuci są zmuszani do sprzedawania środków farmakologicznych niszczących ludzką płodność lub zabijających zarodek (...). To objaw poważnej dyskryminacji - twierdzi Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski.

Przeciwne wprowadzeniu klauzuli są organizacje kobiece. "Zmuszanie kobiet do chodzenia od jednej apteki do drugiej, aby uzyskać środek antykoncepcyjny, narusza również Ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności ciąży, której art. 2 pkt 2 gwarantuje obywatelom swobodny dostęp do metod i środków służących dla świadomej prokreacji" - napisała Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

PO poprze projekt ustawy?

Wiceprzewodniczący zespołu Jacek Żalek uważa, że ta kontrowersyjna ustawa ma szansę przejść w Sejmie. Będzie miał zapewne poparcie PiS i - zdaniem posła - również klubu PO. - To jest regulacja techniczna. Dlatego nie mam obaw, czy posłowie Platformy poprą ten projekt - stwierdził w wywiadzie dla portalu Duchowy.pl.

Innego zdania jest wiceprzewodnicząca klubu PO Bożenna Bukiewicz. - Nie jestem zwolenniczką takich rozwiązań. Projekt nie znajdzie większości w klubie. Pojedyncze głosy poparcia mogą się zdarzyć - mówi w rozmowie z Gazetą.pl.

"Nawet żołnierz może odmówić rozkazu"

W wywiadzie Żalek wyjaśnia, dlaczego klauzulę trzeba wprowadzić. - Pracownik ma obowiązek wykonać należycie powierzone mu zadania, ale należy rozróżnić powinność pracy od przymusu pracy. Nawet w wojsku żołnierz może odmówić wykonania rozkazu, który narusza jego godność - twierdzi.

- Dzisiaj farmaceuta może ponieść sankcje prawne za to, że odmówi sprzedaży preparatów, które jego zdaniem godzą w życie i zdrowie człowieka. Decydując się na ten zawód, farmaceuta zobowiązał się do ratowania życia i zdrowia ludzkiego, więc gdy jest przymuszany do sprzedaży środków, które temu życiu zagrażają, jest narażony na konflikt sumienia.(...) Dzisiaj w świetle polskiego prawa mogę zabić nienarodzone dziecko, ale to, że ja mogę, nie oznacza zmuszania kogoś innego do wykonania tej czynności bądź udziału w niej - dodaje.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM