Kaczyński: Mamy dokument, ale Tusk będzie dalej łgał, bo od tego zależy jego życie

Nie dalej jak wczoraj Donald Tusk dowodził, że Lech Kaczyński nie zgłaszał chęci wspólnej wizyty w Katyniu. - Mamy dokument z 27 stycznia 2010, w którym wiceminister Kremer jest informowany o projekcie wyjazdu prezydenta Kaczyńskiego do Katynia - tak odpowiedział na to w RMF FM prezes PiS. - Dziś Tusk będzie łgał, bo od tego, czy prawda wyjdzie na jaw, zależy jego życie.
Rząd świetnie wiedział o planach Lecha Kaczyńskiego związanych z obchodami katyńskimi w 2010 roku - mówił dziś w "Przesłuchaniu" RMF FM Jarosław Kaczyński, powołując się na dokument z 27 stycznia 2010 roku, w którym prezydencki minister informował o tych planach swojego odpowiednika w MSZ. W dokumencie jest mowa tym, że prezydent planuje oddać hołd ofiarom w Katyniu:

''Szanowny Panie ministrze, uprzejmie informuję, że w związku z przypadającą w tym roku 70. rocznicą mordu polskich jeńców wojennych w lesie katyńskim Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Pan Lech Kaczyński planuje oddać hołd ofiarom na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu w kwietniu br.'' - pisał podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Mariusz Handzlik.

Wczoraj tymczasem premier mówił, że do momentu, w którym nie ogłoszono, że w Katyniu odbędzie się spotkanie Tusk - Putin, czyli na początku lutego, prezydent Kaczyński nie informował rządu o swoich "ewentualnych zamiarach" odnośnie obchodów, podkreślając jednak, że chodzi o "wspólne obchody". - Nie otrzymałem takiej propozycji ani takiej informacji od prezydenta Kaczyńskiego, ani w styczniu, ani w lutym, ani w marcu, ani kiedykolwiek indziej, na temat ewentualności wspólnej wizyty w Katyniu - powiedział Tusk.

"Tusk podjął wojnę przeciwko prezydentowi"

- Sprawa była otwarta, można było jechać razem, Donald Tusk tego nie chciał. Gdyby pojechali razem, to z całą pewnością nie doszłoby do katastrofy. To jest poza jakąkolwiek dyskusją - dowodził dziś prezes PiS, dodając, że polski premier współpracował z Władimirem Putinem przeciwko polskiemu prezydentowi: - Putin podjął grę przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Donald Tusk zamiast tę grę odrzucić, bo ona zawsze była nie do przyjęcia, gdyż nie wolno grać przeciwko własnemu prezydentowi.

Dalej prezes PiS podkreślał, że to nie jego brat podjął wojnę z Tuskiem, ale odwrotnie: - Donald Tusk podjął wojnę, mając za sobą potężny przemysł pogardy z Lechem Kaczyńskim. Ta śmierć, nie tylko Lecha Kaczyńskiego, ale jeszcze 95 innych osób, to był wynik tej wojny. Od tego się nie ucieknie Donald Tusk.

"Wielu polityka Lecha przeszkadzała"

Pytany o to, czy komuś mogło zależeć na śmierci Lecha Kaczyńskiego, szef PiS odpowiedział: - Kiedy byłem premierem, czytałem liczne depesze o tym, jak skutecznie działa prezydent Lech Kaczyński. (...) "Polski ogon macha europejskim psem", tak pisali. Wielu się to nie podobało, ale oczywiście najbardziej nie podobało się to na wschodzie.

Polityk odniósł się też do kontrowersyjnych słów Antoniego Macierewicza, że przez katastrofę smoleńską Rosja wypowiedziała Polsce wojnę. - Ja żadnej wojny nie przewiduję, przewiduję twarde dochodzenie do prawdy - stwierdził. Po chwili zaznaczył: - Grozi nam jednak degradacja i sytuacja kolonialna. Grozi nam sytuacja jak w koloniach. Jeśli będziemy się zgadzać na wszystko, będziemy kolonią. Będziemy kolonią wszystkich, będziemy eksploatowani przez wielu, bo będą wiedzieli, że tu miękko się wchodzi, a na pochyłą wierzbę każda koza skacze.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (43)
Kaczyński: Mamy dokument, ale Tusk będzie dalej łgał, bo od tego zależy jego życie
Zaloguj się
  • ojciec.scholastyk

    Oceniono 30 razy 22

    Jestem pewien że gdyby Putin był w stanie przewidzieć cyrk urządzony 10.04.2010 r. ,wysłał by po kaczego pokurcza własny samolot i oddział Specnazu zabezpieczający wizytę. Siłą zmusiłby debila do życia.

  • 111nadhob

    Oceniono 24 razy 22

    To , że Kaczyński chciał lecieć do Katynia to jedna sprawa a to, że nie zgłaszał chęci lotu z Premierem to druga. Jak zwykle Jarusiowi pomyliła się głowa z dupą . Nie ma się co dziwić. To początki poważnej choroby.

  • ja_1958

    Oceniono 26 razy 22

    Jak długo ten pokurcz, ta parodia Polaka, Patrioty, Męża Stanu czy ch.uj wie jak tego Kaczyńskiego nazwiemy, będzie takie głupoty wygadywał?
    Komu zależało na śmierci najgorszego Prezydenta RP w naszej historii?
    Lech nie miał żadnych szans na reelekcję, nikomu, ani Tuskowi, ani tym bardziej Putinowi nie zależało na jego śmierci, bo on już umarł politycznie, nie było go, po czterech latach nieudolnej prezydentury był tylko cieniem, ba... cieniasem nic nie znaczącym
    JEDYNĄ osobą jaka SKORZYSTAŁA NA JEGO ŚMIERCI TO JEGO BRAT - JAROSŁAW "KAIN" KACZYŃSKI.
    Tylko on zbiera efekty tej śmierci - nikt inny !!!!

  • derasa

    Oceniono 23 razy 19

    Do wypowiedzi Kaczyńskiego idealnie pasują słowa L.Dorna - " Łże jak bura suka"

  • adalbert.13

    Oceniono 19 razy 19

    Jeżeli kaczyński utrzymują tę retorykę i nadal się upiera, że
    jego nieszczęsny brat wielkim politykiem europejskim był
    to niech wytłumaczy się ze słów wiceministra spraw zagranicznych
    Estonii wypowiedzianych krótko po wypadku komunikacyjnym tego samolotu.
    ...
    Ja tego nie powtórzę, a kaczyński powinien zabić najpierw siebie,
    ewentualnie potem tego estońskiego polityka. Ze wstydu.

  • demolka666

    Oceniono 26 razy 18

    kaczyński, zdrajca Narodu Polskiego i Polski - służy ruskim prosząc ich o interwencję - podła, paranoiczna, zapluta od siania nienawiści kreatura

  • chri-s48

    Oceniono 23 razy 17

    _Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Pan Lech Kaczyński planuje oddać hołd ofiarom na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu w kwietniu br.''

    Dokument dokumentem ale z treści nie wynika,że prezydent odwiedzi Katyń w konkretnym dniu,prezydent planował oddać hołd w kwietniu - czyli dokument ściśle nie określa wizyty,a to już inna sprawa...........

  • tores307

    Oceniono 23 razy 17

    Na Sikorskiego również miały być jakieś haki. Jarek no gdzie one są?

  • przyganiacz

    Oceniono 21 razy 17

    Kaczyński: Mamy dokument, ale Tusk będzie dalej łgał, bo od tego zależy jego życie

    Macie g...., a nie dokument. Nazywanie dokumentami różnych śmieci wcale nie zmienia ich wartości.
    A do tego zapewne "macie" ale "nie pokażecie". By się nie zbłaźnić, o ile błazen może się zbłaźnić...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX