Kaczyński do Ziobry: Zapomnijmy co złe. Wracajcie

- Zwracam się do ciebie, Zbyszku. Zapomnijmy o tym, co było złe. Idźmy razem! Wracajcie! To jedyna droga! - mówił prezes PiS podczas marszu w obronie Telewizji Trwam. Na co kilkanaście minut później odpowiedział Zbigniew Ziobro. - To, co było, zapomnieliśmy. Jesteśmy razem! Razem Solidarna Polska, Prawo i Sprawiedliwość, rodziny Radia Maryja - mówił.
Marsz w obronie TV Trwam [RELACJA NA ŻYWO]>>

Prezes PiS, przemawiając przed Kancelarią Premiera, zwrócił się do lidera Solidarnej Polski, zapraszając go do współpracy i namawiając, by "zapomniał o tym, co było złe". - Wracajcie - mówił.

Na te słowa zgromadzeni zareagowali okrzykami: "Jarosław, Jarosław" i "jedność, jedność".

- Tutaj w tym miejscu w Warszawie połączyła nas wspólna sprawa. Jesteśmy wspólnotą, jednością wokół wartości, takich jak: wolność, nasze wspólne dziedzictwo i nasza zagrożona demokracja - mówił Zbigniew Ziobro. - Dziś obrona Telewizji Trwam jest obroną polskiej wolności. Musimy pokazać, że łączą nas wspólne ideały - dodał.



"Dziękujmy za wielkich kapłanów"

- Podziękujmy Bogu za to, że w trudnych czasach mamy wielkich kapłanów. Takich, których misja wpisuje się wspaniale w dzieje Polski - mówił prezes PiS. - Ci, którzy mają mówić prawdę, muszą być uciszeni. Przyszliśmy tu bronić ich praw - mówił Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński mówił też, że trzeba mieć odwagę sprzeciwić się w naszym kraju poprawności politycznej, która według niego jest największym zagrożeniem dla wolności. Jego zdaniem to właśnie z powodu poprawności politycznej Telewizja Trwam nie otrzymała miejsca na multipleksie. Według niego decyzja w tej sprawie była całkowicie bezprawna.



"Wiemy, że jest wiosna i wiemy, że..."

Jarosław Kaczyński mówił, że katolików w Polsce próbuje spychać się na margines i eliminować z życia publicznego, mają być obywatelami drugiej kategorii. Szef PiS podkreślił, że każdy człowiek, nawet niewierzący, musi przyznać, że katolicy mają prawo do swoich mediów. - Maszerujemy z podniesionymi głowami i wiemy, że jest wiosna, i wiemy, że po wiośnie przyjdzie i lato, przyjdzie i sierpień. Musimy być głęboko przekonani, że zwyciężymy. Zwycięstwo przyjedzie tak jak 32 lata temu - mówił Jarosław Kaczyński.

Manifestacja rozpoczęła się od mszy świętej na placu Trzech Krzyży w Warszawie. Stamtąd manifestujący przeszli pod kancelarię premiera, a kolejnym etapem będzie Belweder.

Organizatorami II Ogólnopolskiego Marszu w Obronie Wolnych Mediów są m.in. politycy PiS i Solidarnej Polski, stowarzyszenie Solidarni 2010, kluby "Gazety Polskiej" i społeczny komitet w obronie TV Trwam. Manifestacja ma zakończyć się pod Belwederem.



DOSTĘP PREMIUM