"Krzyki na trybunach, na ulicach, może starcia". Konfrontacja kibiców Polski i Rosji na Euro 2012?

- Będą krzyki na trybunach, na ulicach, może starcia - ostrzega na łamach "Wprost" przed konfrontacją Polaków i Rosjan na Euro 2012 prof. Jacek Hołówka. Filozof uważa również, że z tragedią smoleńską będzie tak jak ze śmiercią gen. Sikorskiego. - Zostanie z tego dręczący nas przez 50 lat problem.
- Mogą być takie siły w Polsce, które chciałyby te dwa fakty [tragedię w Smoleńsku i winę Rosji - przyp. red.] z sobą połączyć i które będą inspirować wybuch rozgoryczenia, nienawiści, złości, postawy antyrosyjskiej, antypolskiej, antysportowej, antywarszawskiej, żeby coś zdemolować w Warszawie - powiedział w wywiadzie we "Wprost" filozof i etyk.

Według prof. Hołówki "to nie jest ponad siły, która liczy kilka tysięcy osób, i może się skończyć czymś niebezpiecznym". Jak na to zareaguje rząd? - Skieruje się większe siły policji do tłumienia zamieszek, prewencyjnie jakichś ludzi się aresztuje, a potem wypuści. Tak żeby przyćmić ewentualną liczbę aresztowanych przy okazji Euro 2012. Bo to jest wydarzenie, które może zasłonić problemy związane ze Smoleńskiem - uważa.

Zostanie dręczący nas problem

Naukowiec ostrzega, że z powodu niejasności związanych z tragedią smoleńską może pojawić się coraz więcej sfrustrowanych osób i wiele scenariuszy. - Można sobie wyobrazić tłumy gromadzące się pod ambasadą rosyjską albo idące w stronę Brześcia i krzyczące mniej więcej: "Coś nam się od was należy!".

Zdaniem prof. Hołówki "dziś nie odgadniemy, w którą stronę takie nieskoordynowane, niezaplanowane rozżalenie może się potoczyć". - A realnie będzie tak jak ze śmiercią gen. Władysława Sikorskiego - zostanie z tego dręczący nas przez pięćdziesiąt lat problem - uważa.

Jego zdaniem "zachowanie Rosjan jest już prawdopodobnie nastawione na to, żeby celowo tego rodzaju niesnaski w Polsce podsycać" - a rządowi trudno przyznać się do tego, że jest bezradny.

Rosjanie największą grupą kibiców na Euro

W grudniu zeszłego roku - po losowaniu składu grup na Euro 2012 - okazało się, że nasza drużyna będzie w grupie z Grecją, Rosją i Czechami. Wg komentatorów to wręcz idealny zestaw dla biało-czerwonych na początek Euro - mamy szansę wyjść z grupy.

Wstępne szacunki ratusza mówią, że na piłkarskie mistrzostwa do Warszawy może przyjechać 30-40 tys. Rosjan. Będą największą grupą cudzoziemców podczas Euro. Warszawski ratusz zgodził się na zorganizowanie specjalnej strefy kibica dla Rosjan.

DOSTĘP PREMIUM