Walka o poparcie Rydzyka. Solidarna Polska: Przywróćcie "Nasz Dziennik" w samolotach

Kolejna odsłona walki między PiS a Solidarną Polską o przychylność ojca Rydzyka. Poseł Solidarnej Polski Bartosz Kownacki apeluje o przywrócenie "Naszego Dziennika" do oferty prasowej w samolotach PLL LOT. O sprawie pisze właśnie ta gazeta.
Na prawicy trwa wyścig o sympatię ojca Rydzyka, a co za tym idzie - poparcie słuchaczy Radia Maryja. Ostatnio PiS i Solidarna Polska konkurowały, stając w obronie TV Trwam. - Podczas sobotniego marszu służby porządkowe PiS zachowały się nie w porządku wobec działaczy Solidarnej Polski - skarżył się Jacek Kurski. Zdaniem TVN24 potyczka dotyczyła tego, kto ma iść na czele pochodu.

"To dyskryminacja katolików w Polsce"

Teraz Solidarna Polska walczy o "Nasz Dziennik" na pokładach samolotów LOT. Poseł Kownacki złożył w tej sprawie interpelację do ministra skarbu. Jego zdaniem brak tego tytułu w ofercie pokładowej narodowego przewoźnika nie jest przypadkowy. W opinii parlamentarzysty Solidarnej Polski LOT wpisuje się w akcję dyskryminacji katolików w Polsce, tak jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która odmówiła miejsca na cyfrowym multipleksie Telewizji Trwam. Kownacki oczekuje na wyjaśnienie, kto i kiedy podjął taką decyzję, a także jej zmiany.

"Polacy to katolicy, a nie byli aktywiści PZPR"

Poseł wytyka, że za rządów SLD na pokładach samolotów pasażerowie "dostawali np. dogorywającą » Trybunę «, a nie mogli poczytać wzbudzającego dużo większe zainteresowanie » Naszego Dziennika «, choć większość obywateli naszego kraju to katolicy, a nie byli aktywiści PZPR". Sprawa dostępności "Naszego Dziennika" w samolotach LOT była już wcześniej przedmiotem interpelacji poselskich. W 2004 roku o brak tej gazety na pokładzie zarząd PLL LOT pytał poseł Witold Tomczak. Przewoźnik tłumaczył wówczas, że udostępnia pasażerom tylko niektóre tytuły wybrane w badaniach konsumenckich.

DOSTĘP PREMIUM