Balcerowicz: Propozycja Rostowskiego nie nadaje się nawet na dowcip

Jacek Rostowski apeluje do Leszka Balcerowicza o zdjęcie licznika długu publicznego. Ten drugi jednak nie pozostawia złudzeń. - To bardzo kiepski styl, to nawet nie nadaje się na dowcip - ocenia propozycję ministra finansów.
Rostowski wysłał dziś list otwarty do prof. Leszka Balcerowicza, w którym wzywa: "Leszku! Ściągnij licznik - zagrożenie minęło!". Licznik wisi w centrum Warszawy od 2010 roku.

- Po pierwsze, jest to bardzo kiepski styl, to nawet nie nadaje się na dowcip - komentował Balcerowicz w TVN CNBC. - A po drugie, minister finansów, któremu zależy naprawdę na zdrowiu finansów publicznych, powinien być zainteresowany tym, że opinia publiczna jest informowana, co się dzieje w finansach państwa, czego najlepszym miernikiem jest dług publiczny. Jestem zdziwiony tą wypowiedzią, zarówno na gruncie estetycznym, jak i na gruncie merytorycznym - dodał.

Na pytanie wprost, czy wyłączy licznik długu, szef Forum Obywatelskiego Rozwoju odpowiedział: - Jedno i drugie wystarczy, żeby tego nie robić.

Wypowiedź pochodzi z wczoraj (już wtedy było wiadomo o apelu Rostowskiego). Jak zapewniła nas Emilia Legieta z FOR, pozostaje ona aktualna, a Leszek Balcerowicz nie udziela dalszych komentarzy.

"Najgorsze już minęło"

Minister finansów przekonuje w swoim liście, że najważniejsze zagrożenie dotyczące polskich finansów publicznych minęło. Uznając jednak "pożyteczną rolę" licznika długu publicznego, Rostowski pisze do Balcerowicza: "Wiem, że to właśnie perspektywa rosnącego długu w relacji do PKB i przekroczenia bezpiecznych limitów zapisanych w ustawie i konstytucji była bezpośrednim powodem zawieszenia przez Ciebie licznika długu. Dzięki Twojemu licznikowi udało się zmobilizować zarówno polityków, dziennikarzy, jak i dużą część społeczeństwa do czasem trudnych, acz koniecznych decyzji".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (24)
Balcerowicz: Propozycja Rostowskiego nie nadaje się nawet na dowcip
Zaloguj się
  • julianaugustyniak

    Oceniono 6 razy 4

    Po co chce Rostowski likwidacji licznika? Obiecał w 2012 nadwyżkę budżetową i tam będzie widać jak realizuje obietnicę.

  • julianaugustyniak

    Oceniono 3 razy 3

    W 2016 oczywiście Rostowski obiecał nadwyżkę.

  • an.noyed

    Oceniono 3 razy 3

    Politycy się zmobilizowali i urodzili reformę emerytalną, czyli jedną ustawę.

  • jezierskiadam

    Oceniono 19 razy 3

    Najgorsza jest arogancja neoliberałów.
    Mimo całkowitego bankructwa idiotycznej ideologii, którą wciskali ciemnemu ludowi przez wiele lat, nie chcą posypać głów popiołem i przyznać się do błędów.
    Ta wypowiedź Balcerowicza jest klasycznym przykładem tego rodzaju arogancji.

  • ml2403

    Oceniono 8 razy 2

    Rozmowa dwóch panów o tym co by zrobili, albo nie zrobili. Niestety w tej grze nie mogę przyznać racji Balcerowiczowi, bo jest absolutnym technokratą i ma szczęście, że wypromował się i zrobił to co zrobił w sytuacji absolutnie krytycznej dla Polski. Większość już nie pamięta, że inflacja wynosiła po 1000% i paru ludzi którzy przetrzymali pieniądze innych nieźle się na tym obłowiło. Plan Balcerowicza przyjęto bo ludzie mieli dość tej sytuacji, ale to było 20 lat temu, a obecnie są inne czasy, a Balcerowicz chciałby żeby można było robić tak samo. Dodatkowo ten plan miał ogromne minusy ekonomiczne i społeczne. Przypomnę tylko, że utrzymano przez ponad 2 lata sztywny kurs dolara, co spowodowało ogromny wypływ pieniędzy z polski gdyż obcokrajowcy zamieniali dolary na złote, następnie brali wysokie procenty, za to kupowali dolary i mieli oprocentowania jak nigdzie na świecie. Załatwiono też PGR, które były do likwidacji, ale nie zrobiono nic wzamian i tysiące ludzi zepchnięto w bezrobocie tworząc biedną ścianę wschodnią. Niech więc pan prof. Balcerowicz cynicznie się nie uśmiecha, bo wszystko można robić, ale musi być równowaga między tym co ma być na dziesięciolecia naprzód, a obciążaniem ludzi żyjących tu i teraz.

  • nodens_pn

    Oceniono 4 razy 2

    Swój wart swego.
    Złodziej oszczędności
    spiera się
    z utracjuszem i kombinatorem.

  • passtorian

    Oceniono 2 razy 0

    Tytan idiotyzmow znow przemawia. I jeszcze sie na nim nie poznali!!!

  • jezierskiadam

    Oceniono 21 razy -1

    Majtki również powinien zdjąć.
    NEOLIBERAŁOM NALEŻY SIĘ MANTO !!!!

  • erwinkokoszka001

    Oceniono 32 razy -2

    Gdyby nie p. Balcerowicz 20 lat temu to licznik nie byłby potrzebny. Na świecie istnieją różne rodzaje kapitalizmu - dlaczego w Polsce musiał być ten najprymitywniejszy? Kapitalizm rodem z XIX wieku, drapieżny, pazerny, "Ziemia Obiecana" się kłania, tylko to nie te czasy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX