Gronkiewicz-Waltz zarabia mniej niż wiceprezydenci stolicy

Dwaj wiceprezydenci Warszawy i skarbnik miasta zarobili w zeszłym roku ponad 300 tys. zł, czyli więcej niż prezydent stolicy - podaje ?Życie Warszawy?. Gazeta prześwietliła deklaracje podatkowe władz Warszawy.
"Życie Warszawy" sprawdziło zeznania podatkowe najważniejszych warszawskich urzędników. Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz zarobiła w zeszłym roku o 30 tys. zł więcej niż w 2010 roku. Jej przychód za poprzedni rok wyniósł 290 tys., na co złożyła się pensja z ratusza i Uniwersytetu Warszawskiego.

Więcej od niej zarobił skarbnik miasta - Mirosław Czekaj. 323 tys. zł zrobił w urzędzie miasta i dodatkowo 186 tys., zasiadając w radach nadzorczych spółek: PKO BP i Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego.

Drugie miejsce pod względem zarobków zajął wiceprezydent Jarosław Kochaniak. W ratuszu zarobił 324 tys. zł i dodatkowo 65 tys. w miejskich spółkach. Trzej pozostali wiceprezydenci: Jacek Wojciechowski, Włodzimierz Paszyński i Michał Olszewski zarobili odpowiedni: 307, 273 i 258 tys. zł (w tym 240 tys. to pensja z ratusza). Nie zasiadają w radach nadzorczych.

Hanna Gronkiewcz-Waltz jest najbogatsza z członków władz Warszawy. Ma 2,6 mln zł oszczędności, 574 tys. zł w papierach wartościowych. Z kolei najdroższe mieszkanie ma Jarosław Kochanik - kosztuje 1,8 mln zł.

DOSTĘP PREMIUM