Ziobro: Jeśli Polska jest zieloną wyspą, dlaczego nie ma środków na wsparcie rodzin?

- W Polsce jest od kilku lat najwyższy wzrost gospodarczy w całej Unii Europejskiej - przekonywał Krzysztof Kwiatkowski. - To dlaczego inne kraje potrafią znaleźć środki na wsparcie rodzin, a my nie? - pytał Zbigniew Ziobro.
Politycy rozmawiali w programie "Kawa na ławę" w TVN24.

- Co zrobi rząd, kiedy w pierwszym dniu rozpoczęcia Euro 2012 na ulice wyjdą: ludzie "Solidarności", obrońcy Telewizji Trwam, taksówkarze, ludzie, którzy nie dostają pieniędzy za to, że budują autostrady A2? - pytał Bogdan Rymanowski.

- Obywatele mają prawo demonstrować swoje poglądy, a władza ma obowiązek utrzymać spokój, przejezdność i zapewnić bezpieczeństwo tak dużej imprezy, jaką jest Euro - odpowiadał Krzysztof Kwiatkowski.

- Jeżeli słyszę rady ze strony różnych przedstawicieli opozycji, że najpierw trzeba zadbać o wzrost gospodarczy, to rozumiem, że najpierw wszyscy zapominają o tym, że w Polsce od kilku lat jest najwyższy wzrost gospodarczy ze wszystkich państw UE. Także w tym roku Komisja Europejska zweryfikowała, że polityka tego rządu powoduje, że ten wzrost dalej będzie największy - dodał były minister.

Kwiatkowski stwierdził, że istotna jest rozmowa także z partiami opozycyjnymi i otworzenie się na problemy młodych rodzin. - Podjęliśmy decyzję, że w przyszłorocznym budżecie państwa będą dodatkowe pieniądze na żłobki, wsparcie samorządów, które same finansują przedszkola - wymieniał.

- Kiedy słucham wypowiedzi różnych przedstawicieli, to zawsze mam na końcu języka takie pytanie do konkretnej osoby: "Co pan/pani zrobił/a, żeby pomóc tym młodym rodzinom?". Gdy byłem ministrem sprawiedliwości byłem pierwszym ministrem, który wprowadził pomieszczenie dla wszystkich pracowników MS, którzy mogli przyjść do pracy z dzieckiem - podkreślił.

- Ogromna konsekwencja, panie ministrze - kontrował Zbigniew Ziobro. - Jeśli Polska jest tą zieloną wyspą, która od kilku lat notuje wzrost gospodarczy w Europie, to dlaczego inne kraje, które nie są zieloną wyspą, potrafią znaleźć środki, żeby wspierać młode rodziny, dotować świadczenia dla młodych matek, by gwarantować 2- lub 3-krotnie dłuższe urlopy macierzyńskie, by gwarantować finanse na wsparcie powrotu do pracy młodych kobiet, czego nie robi Polska - mówił lider SP.

- Uśmiecham się na porównanie budżetu Niemiec i Polski - ripostował Kwiatkowski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM