Rostowski: UEFA jest zobowiązana do zapłacenia VAT za bilety na Euro

UEFA dostaje różne przedziwne przywileje. Mam z tym problem, ale decyzje zapadły już dawno temu - stwierdził Jacek Rostowski w Radiu Zet, mówiąc o niepłaceniu przez UEFA VAT za bilety na Euro. Wkrótce po wywiadzie minister sprostował swoją wypowiedź i wytłumaczył, że UEFA jest zobowiązana do zapłacenia podatku.
Zgodnie z prawem stawka VAT od biletów wstępu na imprezy sportowe podlega opodatkowaniu stawką w wysokości 8 proc. i musi zostać zapłacony w miejscu, w którym odbywa się wydarzenie.



Monika Olejnik pytała Rostowskiego o to, czy UEFA nie będzie musiała zapłacić podatku. - Jest sytuacja wyjątkowa z UEFA, że dostaje różne przedziwne przywileje - odpowiadał Rostowski. - Dzieje się to we wszystkich krajach Europy, we wszystkich krajach Unii Europejskiej, we wszystkich krajach świata, osobiście nie będąc kibicem i nie będąc specjalnym entuzjastą piłki nożnej, ja mam z tym problem, ale to były decyzje, które zapadły dawno temu - stwierdził.

Minister mówił, że są to rozwiązania, które istnieją we wszystkich krajach europejskich, gdzie UEFA organizowała turnieje. - Dla mnie wydaje się to dziwne, ale to jest standard europejski - dodał.

Wkrótce po wywiadzie minister przysłał do radia sprostowanie. "UEFA, sprzedając bilety na mecze organizowane w Polsce, jest obowiązana do rozliczania VAT-u od tych biletów na terytorium RP. Potwierdzam, że UEFA zarejestrowała się dla rozliczeń VAT-u w Polsce"- napisał Rostowski w specjalnym komunikacie wysłanym do redakcji Radia ZET.

0,3 proc. odpisu na Kościół

Obecny rząd chce zmienić sposób finansowania Kościoła i umożliwić odpisanie 0,3 proc. podatku na ten cel. Kościół z kolei twierdzi, że to za mało.

- To była propozycja Kościoła, żeby był odpis od podatku. Uważam, że jest ewidentne, że 0,3 proc. przy mniej więcej takim udziale osób odpisujących, jaki mamy w przypadku organizacji charytatywnych, to Kościół uzyskałby mniej więcej tyle środków, ile ma obecnie z funduszu kościelnego - mówił. Rostowski dodał, że zgadza się z ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem i uważa, że 0,3 proc. odpisu na Kościół jest wystarczające.

Minister zaznaczył, że jest możliwość krótkiego okresu przejściowego. - Warto pamiętać, że tak naprawdę obecnie ten fundusz jest chyba w prawie 90 proc. przekazywany do ZUS jako składki dla księży - wyjaśnił.

DOSTĘP PREMIUM