Romaszewski grozi pozwem: "Nigdy nie broniłem 'Starucha' ". Jak było naprawdę? Przypominamy

Były senator PiS Zbigniew Romaszewski pogroził dziś sądem wszystkim, którzy twierdzą, że kiedykolwiek bronił Piotra S. (pseudonim "Staruch"), zatrzymanego niedawno kibola Legii. Rok temu Romaszewski odwiedził "Starucha" w areszcie, poręczył za niego i porównał go do robotników pacyfikowanych przez władzę w 1976 roku
"Staruch", nieformalny lider pseudokibiców Legii, został przez policję zatrzymany kilka dni temu wraz z ok. 40 innymi osobami. Postawiono mu zarzut handlu narkotykami.

"Wprost" zapytał Romaszewskiego, czy tak jak w 2011 roku upomni się o zatrzymanego przywódcę kiboli. - Nigdy nie broniłem Piotra S. To wy (dziennikarze) sobie wymyśliliście jakąś obronę - podkreśla były senator. Romaszewski grozi jednocześnie pozwem sądowym tym, którzy twierdzą, iż kiedykolwiek bronił Piotra S.

Rok temu Romaszewski poręczył za "Starucha"

Nieformalnego przywódcę kiboli Legii zatrzymano też rok temu pod zarzutem udziału w bójce i kradzieży. Wówczas Romaszewski wraz z innymi politykami PiS poręczył za niego i porównywał go z robotnikami pacyfikowanymi przez władzę w Radomiu w 1976 roku.

Romaszewski odwiedził też "Starucha" w więzieniu razem z Anną Sikorą (także z PiS). Tłumaczył, że robi to "jako członek senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji". - To jest moje dobre prawo, że mogę podejmować interwencje - komentował odwiedziny w areszcie.

Polityk mówił wówczas, że zatrzymanie "Starucha" mogło być świadomą prowokacją w celu "zdezawuowania całego ruchu kibicowskiego, pokazania, że są to chuligani, którzy jedynie podszywają się pod tradycje patriotyczne".

- Niebywałe, że tak dużo mówi się o uderzeniu przez "Starucha" w twarz piłkarza Legii (to wcześniejszy wyczyn Piotra S.), a nie mówi się o pobiciu "Starucha" przez policję - stwierdzał.

Romaszewski o ujęciu "Starucha": Ustawka wyborcza

W rozmowie z Moniką Olejnik Romaszewski powiedział, że "tutaj mamy do czynienia ze świadomą nagonką, ustawką wyborczą".

Mówił też, że podczas odwiedzin w areszcie widział na "Staruchu" ślady pobicia. - Ślady widziałem na nogach, normalne, klasyczne od pałek zasinienia - przyznał.

Policja nie ma zgłoszenia o pobiciu "Starucha" podczas zatrzymania, służba więzienna zaprzecza, aby doszło do tego w areszcie.

"Wtedy uważałem, że to zdumiewające zatrzymanie"

Teraz w rozmowie z "Wprost" Romaszewski przypomniał, że rok temu Piotra S. zatrzymano po uroczystościach upamiętniających wybuch Powstania Warszawskiego. - Wtedy uważałem, że tego rodzaju zatrzymanie jest zupełnie zdumiewające. Działania policji powodowały zagrożenie. Taka była moja motywacja - podkreśla były senator.

Polityk nic nie wie o obecnych zarzutach pod adresem Piotra S. i podkreśla, że jako były senator nie ma żadnego obowiązku występowania w obronie obywateli.

- Czyli nie ma pan zamiaru w żaden sposób w sprawę "Starucha" się angażować? - zapytał dziennikarz. - Nie, a dlaczego miałbym? - odpowiedział Romaszewski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (41)
Romaszewski grozi pozwem: "Nigdy nie broniłem 'Starucha' ". Jak było naprawdę? Przypominamy
Zaloguj się
  • kolega77

    Oceniono 86 razy 84

    Metamorfoza pana Zbigniewa z bohatera opozycji na drobnego krętacza. Przykre !.

  • wkaspr

    Oceniono 72 razy 70

    Senator Romaszewski stanął w obronie kibola ps Staruch.
    Czekam na pozew do sądu .
    Moje dane w dyspozycji portalu.

  • wandateresa1

    Oceniono 70 razy 68

    Kempa + państwo Romaszewscy + inni pisowcy bronili wszelkich kiboli ,huliganów za hasła przeciw Rządowi,oraz za jazdę autobusu za autobusem Premiera------liczyli na to że kibole pomogą obalić Rząd i że tym sposobem pis przechwyci władzę ..

  • mothra.to.ja

    Oceniono 65 razy 65

    Panie Romaszewski, to prawda, że "od wielkości do śmieszności krok tylko", a pan zrobił tych kroków dużo, stanowczo za dużo.

  • dr54

    Oceniono 69 razy 63

    Staruch Romaszewski ma klopoty z pamiecia , wydaje mu sie , ze polskie spoleczenstwo rowniez .

  • mercurossaurus

    Oceniono 63 razy 59

    Pan Romaszewski przeminie, a z pięknego życiorysu. pozostanie tylko wstyd.

  • adalbert.13

    Oceniono 58 razy 58

    "Polityk...podkreśla, że jako były senator nie ma żadnego obowiązku występowania w obronie obywateli."
    Bo NIE MA w tym żadnego partykularnego interesu. Proste.
    Ciekawe kto mu załatwi miejsce w Trybunale Stanu i czy jego obecna postawa, wypierająca się wyborców
    jest gwarantem jakiejkolwiek minimalnej choćby bezstronności?
    Śmierdzi ten pisuar z daleka starym moczem.

  • arvelli_net

    Oceniono 55 razy 53

    ... taaa, dzisiaj za słowa prawdy romaszewski do sądu a i do więzienia pozamyka:)... a ja się nie boję romaszewskiego,kaczyńskiego, macierewicza, hofmana i innych którzy nazywają siebie obrońcami ... bo kto NAS, Polaków, płacących na tych ludzi podatki, obroni przed nimi samymi???... tylko prawda przekazywana z pokolenia na pokolenie nie wypaczy historii, tylko to co powiem swoim wnukom przyjmą do swych serc... Boże Wszechmogący i grzmiący, broń Polaków przed pisowskimi zmieniaczami historii...

  • edeco

    Oceniono 51 razy 49

    Jakieś 7-8 miesięcy temu napisałem, żeby "stadionowi patrioci" za bardzo się nie panoszyli i nie pluli tak na rząd, policję, tuska i PO, bo PiS nie broni ich tylko wykorzystuje do swoich interesów i jak przyjdzie pora to sami PiSowcy kopną w dupę "patriotów". Wyprą się ich nim kur 3 razy zapieje.
    Widać po romaszewskim, ze miałem rację. Znam te mendy aż nadto. Co więcej, powiedzą, ze taki mieli plan aby wywabić przestępców i ich wyłapać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX