Prezydent kończy 60 lat. "Drogi Bronku. Mój Prezydencie"

Dzisiaj urodziny prezydenta RP. 60 lat temu Bronisław Komorowski urodził się w Obornikach Śląskich. Oto garść życzeń od jego zwolenników oraz oponentów.
- Drogi Bronku. Mój Prezydencie. Wszystkiego najlepszego, nie tylko zdrowia, pomyślności i samych sukcesów, ale także żebyś był zadowolony. Żeby faktem była Polska składająca się z Polaków zadowolonych, a nie narzekających, żebyś oceniał to jako zadanie wykonane - mówi Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej.

- Życzę głowie państwa, by nie popełniała gaf, bo robi to na konto nie swoje, a Polski - mówi Ryszard Czarnecki z PiS. - Aby już nigdy nie mówił, że Norwegia jest w Unii Europejskiej, aby nie nazywał duńskich kobiet "kaszalotami", bo to jednak nieładnie. A poza tym, jak każdemu rodakowi, życzę zdrowia - dodaje.

- Panie Prezydencie. Końskiego zdrowia i jeszcze większej wytrzymałości nerwowej szczególnie na rozliczne ataki, które będą, im bliżej kampanii prezydenckiej - życzy Janusz Piechociński z PSL. - Żeby podpisywał tylko dobre, profesjonalnie zrobione ustawy dla Polski, żeby czas do końca tej kadencji był dobrym czasem dla kraju - dodaje.

- Popełniania jak najmniejszej liczby gaf. Sukcesów na arenie międzynarodowej, żeby inicjatywy przejawiał i starał się nadawać bieg pewnym wydarzeniom, a nie tylko komentował sprawy - mówi Armand Ryfiński z Ruchu Palikota.

- Żeby był bardziej stanowczy w egzekwowaniu polskich interesów - tego życzy Marzena Wróbel z Solidarnej Polski. - Nie jestem zwolenniczką myślistwa, więc nie będę panu Komorowskiemu życzyła udanych łowów - dodaje.

DOSTĘP PREMIUM