"Zaczynam tydzień od Newsweeka, a tu Smuda przebrany za Piłsudskiego. Żywcem z tabloidów"

- Odwołania do historii przy ważnych meczach to efekt tabloidyzacji przekazu - mówił prezydencki doradca Tomasz Nałęcz w rozmowie z Dominiką Wielowieyską w Radiu TOK FM. - Każdy ma pokusę historycznego szaleństwa i zwiększenia nakładu - dodał
Komentując odwołania do historii na okładkach tygodników i tabloidów, Tomasz Nałęcz stwierdził, że "jako historyk" jest zadowolony, że "przeciętny Polak dowie się o bitwie pod Kłuszynem".



Na okładce "SE" twarze zawodników polskiej drużyny wmontowano w husarskie zbroje, a okładkę "Newsweeka" zdobi komputerowo przerobiony plakat do filmu Jerzego Hoffmana "Bitwa Warszawska 1920" z twarzą trenera reprezentacji Franciszka Smudy zamiast marszałka Piłsudskiego.

"Smuda przebrany za Piłsudskiego to chwyt żywcem z tabloidów"

- To jest efekt tabloidyzacji przekazu, na całym świecie tabloidy, jak są ważne mecze, odwołują się do historii - stwierdził w rozmowie z Dominiką Wielowieyską w Radiu TOK FM Nałęcz. Na uwagę, że zaliczył "Newsweek" do tabloidów, odparł: "To nie ja tak zaliczyłem, to 'Newsweek' tak wybrał".

- Taka okładka zaskoczyła w przypadku tego tygodnika. Zaczynam tydzień od jego lektury, znajduję w nim poważne artykuły, a tu Smuda przebrany za Piłsudskiego. To chwyt żywcem z tabloidów - podsumował prezydencki doradca.

Sierp i młot na ulicach Warszawy? "Nie targajmy za uszy"

Nałęcz komentował też spekulacje o tym, że rosyjscy kibice z okazji meczu Polska - Rosja będą mieli koszulki i flagi z sierpem i młotem oraz innymi prowokacyjnymi wobec Polaków emblematami czy podobiznami. - To jest jak z zaproszeniem do domu gości. Polacy są gospodarzami. Gospodarz ma zawsze pewne oczekiwania pod adresem gości. Oczekujemy sympatycznych, miłych zachowań, podobnie jak gdy zapraszamy do domu - mówił Nałęcz.

- Ale jeśli goście są ekstrawaganccy i zachowują się w ekstraordynaryjny sposób, to gospodarz nie targa ich za uszy, tylko robi dobrą minę - dodał prezydencki doradca. - Mnie takie symbole by nie przeszkadzały, bo noszą je ludzie, którzy o komunizmie już nie mają pojęcia - podkreślił, zaznaczył jednak, że "Rosjanie powinni wiedzieć, że chodzenie z symbolami komunizmu po Warszawie to jest nadużywanie polskiej wrażliwości".

"Miejmy nadzieję, że sprawa Tymoszenko znajdzie szczęśliwy finał"

W porannym programie Dominiki Wielowieyskiej Nałęcz mówił też o spotkaniu prezydenta Bronisława Komorowskiego z jego ukraińskim odpowiednikiem Wiktorem Janukowyczem. Potwierdził, że obaj przywódcy rozmawiali m.in. o sytuacji siedzącej w więzieniu byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko.

- Spotkanie z Janukowyczem było prywatne, ale nawet w oficjalnym komunikacie napisano, że "poruszono sprawę". Prezydenci rozmawiają o kwestii Tymoszenko podczas każdego spotkania, niestety - od kilkunastu miesięcy. Efekt chyba niestety taki jak zawsze. Ale miejmy nadzieję, że dojdzie do szczęśliwego finału. Fakt uwięzienia Julii Tymoszenko nie jest korzystny dla Ukrainy - podkreślił Nałęcz.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (15)
"Zaczynam tydzień od Newsweeka, a tu Smuda przebrany za Piłsudskiego. Żywcem z tabloidów"
Zaloguj się
  • qret1n

    Oceniono 14 razy 14

    Sam tego nie rozumiem. To jakiś patriotyczny masochizm? To cale nadymanie się, podczepianie pod komercyjną rozrywkę całej historii polskiego męczeństwa... Przecież to dopraszanie się o nową ranę na „honorze narodowym”. Jeśli nie daj boże tych jedynastu facetów przegra, to w rozpalonych łepetynach będzie to przegrana bitwa warszawska. Przecież to chore. To sposób myślenia kiboli, krew honor ojczyzna. Wyrżnąć wrogów. Co on robi w prasie ogólnopolskiej?
    Tych jedynastu kolesiów nie powinno być depozytariuszem naszej narodowej dumy. Nie udźwigną tego. Tak jak teraz są bohaterami, tak po klęsce wszyscy będą ich publicznie poniżać. Mam z czego być dumni bez względu na wynik. A tak podzgrzana histeria w przypadku przegranej wywoła tylko rozpacz. A powinniśmy zachować się jak irlandczycy: po przegranej przepić całą noc i śpiewać. Jak z kolei wygramy, orgia infantylnego, bombastycznego „patrityzmu” będzie nie do zniesienia.
    To jest XXI w. Nasi gladiatorzy już nie muszą ginąć na arenie. Dziś to kolorowa impreza. Jedyną rzeczą która po niej powinna zostać, to radość.

  • siekier35

    Oceniono 12 razy 8

    pierwszy normalny artykuł jaki dziś przeczytałem.

  • robert9998

    Oceniono 7 razy 7

    Media w Polsce od prawa do centrolewu(lewicowych mediów niema w Polsce) , robią z kibiców idiotów, Namowa podprogowa kierowana do polskich kibiców , aby zwalczać ruskie hordy troglodytów. Gdy dojdzie do incydentu pomiędzy kibicami Rosji I Polski, będą czołówki we wszystkich mediach pod tytułem m/w takim
    " WOJNA POLSKO RUSKA, ROK 1920-2012 CZY 1612-2012. Ktoś tu zwariował, na pewno nie są to kibice a zapewne media y politykami.
    Proch cały czas do napiętej sytuacji dosypują media, teraz czekają na moment by go podpalić i zrzucić wszystko na kibiców. Jednostki o słabszej konstrukcji psychicznej, mogą się poddać tym manipulacjom mediów, ku ich zadowoleniu i zniszczeni drogo wizerunku polskiego kibica. Media krajowe chcą rozrabiać ,nawet kosztem dobrego wizerunku polski.

  • opera_aperta

    Oceniono 7 razy 7

    To, co większość mediów wyczynia przy okazji EURO i meczu z rosyjską drużyną to najgorszego sortu nacjonalistyczna padlinożerność. To nie jest żadne dopingowanie. To żerowanie na najniższych instynktach, już nie tylko celowe podjudzanie do agresji, ale nakręcanie politycznego konfliktu międzynarodowego. Ci, co tak czynią to po prostu kanalie i mogą się czuć duchowymi spadkobiercami "dziennikarstwa" a la "Der Stürmer". Ten sam styl, ta sama narracja, ta sama mentalność.

  • karoshi.report

    Oceniono 6 razy 6

    Ten kij ma dwa końce. Jeśli Rosjanie wdepczą naszych w trawę to mit "cudu nad Wisłą" sypnie trocinami...
    Matko Bosko ....Królowo Polski ...miej nas w opiece....podstawiaj swe berło pohańcom....

  • marpa1506

    Oceniono 5 razy 5

    A co na to Jezus ze Świebodzina?

  • ciemnyludd

    Oceniono 2 razy 2

    A może "NIE ODDAMY NAWET GUZIKA...."

  • demolka666

    Oceniono 1 raz 1

    urocze, pismaki i szczekacze od wielu dni podjudzają a tu patrzcie ludziska :) naród jakoś nie zwariował :) jakieś kibolskie świnie z szalikami w narodowych barwach kalający te barwy, chcieli rozróby na moście... i co? i g...wno :) zawsze mówiłem, że miejsce tych śmieci jest śmietnik :) i tak skończą, emen :)))

  • ciemnyludd

    Oceniono 2 razy 0

    Z tą okładką.... Z poczuciem humoru to nawet u PROFESORA nie najlepiej...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX