Kwaśniewski: Władze Warszawy bądź MSZ powinny wygłosić słowa ubolewania za zamieszki

- Rosjanie grają dobry futbol, są ładnie ułożoną drużyną i mają dobrych zawodników. Polski wynik jest naprawdę sukcesem - ocenił w Radiu ZET Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem władze Warszawy bądź MSZ powinny wygłosić słowa ubolewania za zamieszki, do których doszło przed meczem.
- Można było wygrać, ponieważ w drugiej połowie Polacy grali bardzo dobrze. Ale można było też przegrać, bo gdyby Rosjanom przy 1:0 udało się coś strzelić, to odrobienie strat byłoby bardzo trudne - powiedział były prezydent w rozmowie z Moniką Olejnik. - To jest bardzo dobra drużyna. Rosjanie grają dobry futbol, są ładnie ułożoną drużyną i mają dobrych zawodników. Polski wynik jest naprawdę sukcesem - dodał.

Przewiduje, że ostatni i decydujący o awansie do ćwierćfinału mecz z Czechami nie będzie łatwy. - Ja przestrzegam przed nadmiernym optymizmem, bo Czesi są wyjątkowo niewygodnym zespołem. To nie są artyści, ale porządni rzemieślnicy - powiedział.

Kwaśniewski skomentował również wczorajsze bójki kibiców Polski i Rosji. - MSZ lub władze miasta stołecznego powinny wygłosić słowa ubolewania. Nie wiem, kto czuje się tutaj bardziej odpowiedzialny za przeprowadzenie imprezy, ale niewinni ludzie mogli przeżyć trudne chwile i doznać uszczerbku na zdrowiu, co oczywiście jest fatalne i nie tak powinno być - stwierdził. - My jesteśmy gospodarzami, więc mniej nam wolno, jeśli chodzi o zachowania chuligańskie, i więcej się od nas wymaga, jeśli chodzi o obowiązki gospodarza - dodał.

Były prezydent broni jednocześnie decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz o zezwoleniu na przemarsz. - Była zrozumiała. Sądzę również, że z punktu widzenia bezpieczeństwa było to lepsze rozwiązanie niż rozproszone grupki kibiców rosyjskich, którzy by napotykali na przygotowane chuligańskie bojówki. Więc ja bym marszu nie krytykował, ale trzeba wyciągnąć wnioski - stwierdził.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM