Kurski wyczuł posmak korupcji politycznej, bo PiS werbuje posłów Solidarnej Polski

- Nie rozumiem rozedrgania emocjonalnego Jarosława Kaczyńskiego, który nie może się pogodzić z utratą monopolu na prawicy. Uważam, że niedobrze, że idą naciski i taki posmak korupcji politycznej wobec posłów Solidarnej Polski - powiedział Jacek Kurski w audycji Moniki Olejnik ?7. Dzień Tygodnia?
- Proponuje się im jedynki do europarlamentu i Sejmu. Posłowie Solidarnej Polski są ludźmi honoru i nigdy nie zniżą się do tego poziomu - mówił Kurski.

Ryszard Czarnecki z PiS powiedział, że 27 lipca jest ostatnie posiedzenie Sejmu przed wakacjami parlamentarnymi, stąd ten termin dla polityków Solidarnej Polski: "Żeby ci ludzie, kiedy pojadą z rodzinami na wakacje, mieli poczucie, że kamień z serca spadł, wracamy do Prawa i Sprawiedliwości i ten ciemny, smutny okres jest za nami."

Jacek Kurski odpowiedział, że Jarosław Kaczyński zachowuje się niekonsekwentnie: "Kilka dni temu Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu, w którym nazywał nas zdrajcami. A drugą ręką zaprasza do powrotu. To jest tęsknota za utraconym monopolem".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM