Rostowski: Euro to dla wszystkich Polaków dobry interes

Jacek Rostowski uważa, że z punktu widzenia wszystkich Polaków Euro 2012 to przede wszystkim dobry interes. W "Kontrwywiadzie RMF FM" minister finansów wśród korzyści płynących z organizacji mistrzostw w Polsce wymienił żartobliwie "większą konsumpcję, szczególnie piwa".
Szef resortu finansów w rozmowie z Konradem Piaseckim udowadniał, że Polska bardzo zyskuje na organizacji mistrzostw. - Myślę, że z punktu widzenia wszystkich Polaków to jest dobry interes - stwierdził.

Pytany o zwolnienia podatkowe dla UEFA Rostowski odpowiedział, że wcale nie było ich tak dużo, a i tak zostały "udzielone przez poprzedni rząd, znaczy przez Zytę Gilowską". Mówiąc z kolei o zyskach płynących dla Polaków z Euro, ograniczył się do stwierdzenia: "trochę większej konsumpcji, szczególnie piwa".

"Najważniejszy optymizm, radość i wiara..."

- Ale najważniejszy jest ten optymizm, ta radość, ta wiara w to, że Polska jest naprawdę nowoczesnym, fajnym krajem. A nie krajem smutnych, negatywnie nastawionych ludzi, jak niektórzy próbują nam wmówić - tłumaczył.

Zbył też pytanie prowadzącego o negatywny efekt "po-euro", kiedy gwałtownie opadną zarówno nastroje społeczne, jak i zapał do modernizacji kraju. - Dalej będziemy budować drogi w podobnym tempie przez resztę roku i w 2013. Potem będzie w 2014 spowolnienie, a już od 2015 nowa perspektywa budżetowa Unii Europejskiej będzie się rozkręcała - odpowiedział.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM