Brudziński: Sukces Euro? Odkłamanie tego absolutnie załganego obrazu Polski

- Polska jest krajem ludzi o otwartych sercach. Pokazaliśmy, że ta cała ciemna narracja, że coś złego czeka tu europejskich kibiców, okazała się czarną propagandą tych, którzy źle Polsce życzą - mówił w Programie 1. Polskiego Radia Joachim Brudziński z PiS.
- Jeżeli możemy mówić o sukcesie Euro 2012, to tym sukcesem na pewno jest próba odkłamania tego absolutnie - użyję mocnego słowa - załganego obrazu Polski, jaki był serwowany przed Euro 2012 w mediach, w tym w tak ważnych mediach jak BBC - oświadczył na antenie Polskiego Radia Brudziński.

Według polityka PiS Polacy w trakcie Euro 2012 udowodnili, że są "krajem ludzi o otwartych sercach", których "narodową specjalnością" jest godne przyjmowanie gości. - Ta cała ciemna narracja, że coś tu złego europejskich kibiców czeka, okazała się czarną propagandą tych, którzy niedobrze nam życzą - dowodził poseł.

"Były realne szanse zostać liderem grupy"

Wyników polskiej reprezentacji na mistrzostwach Brudziński za sukces już nie uważa. Polityk ocenił, że dzięki "niewyobrażalnie szczęśliwemu losowaniu grupy" Polacy mieli "realne szanse opuścić grupę nawet na pozycji lidera", co nie udało się jednak przez działania PZPN i niewłaściwe przygotowanie kadry.

- PZPN jest swoistym państwem w państwie i nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby za tym szły sukcesy polskiej reprezentacji, nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby w 40-milionowym kraju można było mówić o tym, że jest jakaś przemyślana strategia od trampkarza do reprezentacji narodowej - tłumaczył Brudziński.

"Pozostało nam tylko śpiewać: Polacy, nic się nie stało"

Dalej poseł zwrócił uwagę, że przecież w krajach o znacznie mniejszej populacji, "na znacznie niższym poziomie rozwoju cywilizacyjnego" i ze znacznie "uboższych zasobów" można wygenerować lepszych piłkarzy. - A u nas to kuleje i ten szczęsny czas, kiedy odnosiliśmy sukcesy to połowa lat 70. i 1982 rok. "Entliczek, pentliczek, czerwony guziczek, co zrobi Piechniczek"... Pamiętamy to wszyscy, a dzisiaj jest tak, że pozostaje nam śpiewać tylko "Polacy, nic się nie stało" - dodał.

Jak zapowiedział Brudziński, na dzisiejszej konferencji prasowej z udziałem Jarosława Kaczyńskiego PiS przedstawi program uzdrowienia polskiej piłki nożnej.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM