?Możemy odspawać Latę. Ale z prawem to nie będzie miało nic wspólnego"

?Lato, ze wszystkimi swoimi wadami, jest jednak prezesem wybranym w demokratycznych, wewnątrzzwiązkowych wyborach. Albo trzeba to uszanować, albo go
Miller zauważa, że Grzegorz Lato jest nierozwiązywalnym dylematem dla "największych admiratorów demokracji" - właśnie dlatego, że został wybrany demokratycznie w wyborach wewnątrz PZPN. Oczywiście, można go "odspawać" - pisze Miller - ale nie będzie to zgodne z prawem.

Były premier podkreśla też, że związek jest na razie nietykalny. "Dopóki PZPN nie łamie ustawy o sporcie z 2010 roku i własnego statutu, dopóty wszystkie ręce będą za krótkie" - zauważa. I dodaje: "PZPN jest stowarzyszeniem i członkiem UEFA, która czuwa, by samorządność stowarzyszenia nie ulegała prawu silniejszego".

A piłkarze? Orły u Górskiego, u Smudy - Biedronki

"W cieniu Laty ginie prawda o »naszych chłopakach «" - dodaje szef SLD. A jaka to prawda? "Piłkarze najlepsze występy zaliczyli w filmikach reklamowych. Niestety, przesłanie tych filmików się ziściło: Orły były u Górskiego, u Smudy - Biedronki".

Więcej w dzisiejszym "Super Expressie".

DOSTĘP PREMIUM