Syn Kalemby nie powinien pracować w ARR, gdy ten zostanie ministrem [WASZYM ZDANIEM]

60 proc. głosujących w naszej sondzie uważa, że to "niedopuszczalne etycznie", by syn Stanisława Kalemby pracował w Agencji Rynku Rolnego, gdy ten zostanie ministrem. Według nich taka sytuacja "daje możliwość nadużyć".
Syn kandydata na nowego ministra rolnictwa - Stanisława Kalemby - pracuje w Agencji Rynku Rolnego. - Chyba dobrze, że pracuje? Czy lepiej, jakby był na bezrobociu? - pytał w rozmowie z TOK FM Stanisław Kalemba. Jednak część komentatorów ma wątpliwości, czy taka sytuacja jest etyczna.

Większość użytkowników portalu Gazeta.pl - 60 proc. (2361 głosujących), którzy wzięli udział w naszej sondzie, uważa, że taka sytuacja "daje możliwość nadużyć i etycznie jest niedopuszczalne". Przeciwnego zdania było 27 proc. głosujących (1062 osób). Według nich "syn pracował przed nominacją ojca i nie jego wina jest, że są spokrewnieni". Dlatego nie ma nic niewłaściwego w całej sytuacji.

11 proc. użytkowników (422 głosujących) uważa, że sprawę powinien zbadać jakiś urząd, który zdecyduje, czy takie rodzinne konfiguracje w państwowej administracji powinny być dopuszczalne. 2 proc. głosujących (69 osób) nie ma zdania w tej sprawie.

Łącznie w sondzie do godz. 12 wzięło udział 3914 internautów. Można jeszcze głosować.

Koncert Madonny, sprawa in vitro, taśmy PSL, to tylko niektóre tematy naszych sond >>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM