Jeśli wybory wygra Romney, to "Polska może być ważniejszym krajem niż za Obamy"

Wg Andrzeja Stankiewicza z "Wprost" przyjazd Mitta Romneya do Polski daje nadzieję, że jeśli kandydat Republikanów zostanie prezydentem USA, "Polska może być krajem nieco ważniejszym niż za czasów Obamy". Bartosz Węglarczyk podkreślał w TOK FM, że Amerykanie zwrócili uwagę na podróż Romneya po serii wpadek w Wielkiej Brytanii.
Z Mittem Romneyem dziś spotyka się premier, a we wtorek prezydent i szef dyplomacji. - Dobrze, że politycy nie robią takiego błędu jak z wizytą Francois Hollande'a, kiedy nie wszyscy chcieli się z nim spotkać - stwierdził Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny miesięcznika "Sukces".



Dla Andrzeja Stankiewicza wizyta w Polsce kandydata na prezydenta USA to "dobry sygnał". - Jeśli jesienne wybory wygra Romney, to Polska może być dla niego krajem nieco ważniejszym niż za czasów Obamy. Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych wymienił Polskę właściwie dwa razy: rezygnując z budowy tarczy antyrakietowej i myląc nazistowskie obozy koncentracyjne z polskimi obozami - przypomniał publicysta "Wprost".

Romney nieustannie podkreśla jak bardzo różni się do Obamy. Dlatego zdaniem Stankiewicza jest szansa, że kandydat Republikanów "będzie zdecydowanie bardziej zainteresowany tym, co dzieje się w naszej części świata". - Obama nie interesował się Europą - podkreślał publicysta w "Poranku Radia TOK FM".

Gafa za gafą

Europejska wizyta Mitta Romneya ma pokazać kandydata Republikanów w nowym świetle. - On ma coraz większe kłopoty ze swoim wizerunkiem biznesmena. Teraz jego doradcy chcą go pokazać jako męża stanu. Ale na razie to się kończy katastrofą. Jeśli w Izraelu odwołuje się spotkania z prasą, to widać, że doradcy boją się kolejnej gafy - mówił Andrzej Stankiewicz.

Właśnie wpadki, według Bartosza Węglarczyka, który przed laty był korespondentem "Gazety Wyborczej" w USA, to właśnie wpadki zwróciły uwagę Amerykanów na podróże Romneya.



Na liście gaf popełnionych przez polityka Republikanów od momentu przyjazdu do Europy jest m.in. zwracanie się do lidera angielskich konserwatystów per "pan przywódca", bo Romney nie zapamiętał nazwiska Eda Milibanda.

Węglarczyk nie ma wątpliwości, że jednym z najważniejszych punktów europejskiej podróży kandydata Republikanów na prezydenta USA będzie spotkanie z Lechem Wałęsą.

- Wałęsa jest w Ameryce postrzegany jako wielki bohater. Dla Amerykanów zdjęcie Romneya z Wałęsą będzie absolutnie na plus - stwierdził redaktor naczelny miesięcznika "Sukces".

Prezydentura weryfikuje deklaracje wyborcze

Ale jak przypomina Marek Magierowski, to nie polityka zagraniczna jest najważniejsza w amerykańskiej kampanii wyborczej. - W USA wybory wygrywa się na polu gospodarki - podkreślał publicysta "Rzeczpospolitej" i tygodnika "Uważam Rze".

I nie można zapominać o tym, że wszystkie deklaracje składane w czasie kampanii trzeba będzie zweryfikować po wyborach.

A najlepszym tego przykładem jest wg Bartosza Węglarczyka, jest to, że do dziś działa więzienie w Guantanamo. Mimo że jedną z najważniejszych zapowiedzi Baracka Obamy z czasów, kiedy walczył o prezydenturę, było zamknięcie więzienia.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (20)
Jeśli wybory wygra Romney, to "Polska może być ważniejszym krajem niż za Obamy"
Zaloguj się
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 11 razy 9

    Jasne. Należy wciąż wierzyć że panuje nadal zimna wojna i Reagan ma coś do powiedzenia.

    Kto zaplacił za autostrady? Kto zapłacił za dostep do internetu? Kto dopłaca do rozwoju tego kraju? Zapłaciła Ameryka choć jeden cent w ostatnich 30 latach?

  • romp6

    Oceniono 7 razy 5

    Mitt Romney kandydat na prezydenta USA, jest kimś w rodzaju posłanki Pawłowicz z PiS. Tusk nie chciał się spotkać z kandydatem lewicy na prezydenta Francji Francois Hollande'a . Jeżeli idzie o prawicowych kandydatów, premier Tusk leci na skrzydłach.
    Jeżeli ktoś mawiał ,że Tuska jest politykiem centrum,to teraz ma dowód,że on jest taki sam jak Kaczyński,Macierewicz,Gowin.

  • sewa1

    Oceniono 7 razy 5

    Prawicowi publicysci sa naiwni i glupi, jak zwykle.

  • przyganiacz

    Oceniono 6 razy 4

    Jeśli wybory wygra Romney, to "Polska może być ważniejszym krajem niż za Obamy"

    Bla, bla, bla. Ważność Polski z punktu widzenia USA jest bliska zera. I taka pozostanie, niezależnie od tego kto zostanie prezydentem...

  • ami_lii

    Oceniono 4 razy 4

    Tak tak, i do tego nam wizy zniesie...już w to wierzę.

  • tybet9

    Oceniono 6 razy 4

    akurat! kto w to uwierzy! chcą tylko aby Polonia zagłosowała i tyle, a potem kopa w d.....

  • bez_alternatywy

    Oceniono 2 razy 2

    buhehehehehehehehehehehehehehehe
    ilu kretynów znad Wisły da się na to nabrać?

  • ta_facetka

    Oceniono 4 razy 2

    Tak, bedzie wazniejszym lizaczem tylka. Moze dostanie wiecej konraktow na zdezelowane samoloty i kolejne eksterytorialne bazy wojskowe. Ciekawostka: StZA i Rosja podpisaly wlasnie umowe o uproszczonych formalnosciach wizowych.

  • tomspeed

    Oceniono 4 razy 2

    Jasne, ważniejsza, a jedzie mi tu wo ku abrams?
    Co preydent to jesteśmy ważniejsi, a prawda jest takak że jesteśmy tylko pionkami i mięsem armatnim.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX