"To mały kraj w Europie, są tam małe domy i ulice". O jaki kraj chodzi Romneyowi?

Dziennikarze nie mają litości dla Mitta Romneya. I wzięli się za cytowanie jego książki. - To mały kraj, są tam małe domy i ulice. Tak Romney opisywał w swojej książce... Anglię. To niebywałe - oceniał w TOK FM Marek Ostrowski z "Polityki". I przypomniał wszystkim polskim politykom, którzy spotykają się z amerykańskim politykiem, że "on generalnie wybrzydza na Europę".
- Romney w swojej książce "No Apology: The Case for American Greatness" przybliża czytelnikom Anglię. To mały kraj, są tam małe domy i małe ulice. Anglia nie produkuje, z małymi wyjątkami, niczego, co ludzie w świecie chcieliby kupić - cytował w TOK FM Marek Ostrowski.

- Ten opis jest zupełnie niebywały - ocenia publicysta tygodnika "Polityka".



Romney nie lubi Europy

- Symbolem amerykańskich republikanów jest słoń. Dlatego, ze względu na liczbę gaf coraz częściej mówi się, że Mitt Romney jest "prawdziwym słoniem w składzie porcelany" - jak podkreśla Roman Imielski z "GW"

A przecież kandydat na prezydenta USA wybrał się do Europy, żeby wyborcy zobaczyli w nim męża stanu, który radzi sobie w polityce międzynarodowej.



Marek Ostrowski przypomina, że Mitt Romney nie ma dobrego zdania o Europie. - Kiedy atakuje Obamę, mówi: Uważajcie na niego, to szkodnik, który przerobi Amerykę na sklerotyczną Europę, w której społeczeństwa są roszczeniowe i uzależnione od rządów.

Dlatego według publicysty tygodnika "Polityka" wszyscy, którzy spotykają się z Romneyem, powinni mieć "świadomość, że on w głębi swojej ideologii patrzy na nas jak na jakieś nieprzyjemne dziwolągi".

Dla porządku przypomnijmy więc, że do tej pory Mitt Romney spotkał się z premierem Tuskiem, Lechem Wałęsą, min. Radosławem Sikorskim i prezydentem Komorowskim.

Mitta Romneya w Gdańsku witały okrzyki... Obama, Obama, Obama>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (89)
"To mały kraj w Europie, są tam małe domy i ulice". O jaki kraj chodzi Romneyowi?
Zaloguj się
  • grr-5

    Oceniono 30 razy -16

    Ktoś się baardzo stara aby oczernić Romneya w oczach czytelników tokfm czy GW."Obiektywizm" mediów,tia...

  • wariatka55

    Oceniono 16 razy -14

    Bogu swieczke, a diablu ogarek- czyli Rosji POklony ( uleglosc), Ameryce szacun.( na wypadek wygranych wyborow) Tak dzialaja elity POlityczne. Nie ma wiekszego zaklamania jak polityka w wykonaniu "wymoczkow"

  • thasis

    Oceniono 39 razy -13

    Juz nawet lewacka cholota w Polsce atakuje Romney'a
    To co on napisal o Europie to prawda bo w porownanju z Ameryka to wielki syf.
    Mieszkalem w Anglii rok i bylem w ciaglej depresji. malenkie mieszkania, malenkie samochody, waskie ulice
    z niezliczona iloscia rond, wysokie podatki, drogo no i ta cholerna Unia ze swoimi idiotycznymi zakazami, nakazami i wtracaniem sie we wszystko.
    Wrocilem juz do Ameryki i znowu moge zyc jak czlowiek. JESTEM ZNOWU SZCZESLIWY

  • kazik2500

    Oceniono 21 razy -9

    A oto dlaczego w Polsce musi byc zle: Bo trzeba bylo skorzystac ze, z takich czy innych wzgledow , przyjechal do Polski Romney. Przez ostatnie 30 lat zaden z Amerykanskich prezydentow nie okazal najmniejszego Polska zainteresowania -- Romney sie pojawil, wykazal minimum checi -- jak mowie, z takich czy innych wzgledow. Moglismy to wykorzystac. Ale nie -- bo za dobrze sie ludziom w kraju powodzi. Teraz murzyn ma was tak samo w dupie jak i wczesniej i ci, ktorzy sa przeciw postepowi Polski uwazaja, ze tym lepiej bo tym latwiej zwrocic sie do Rosji i Niemiec. Kiepskich sobie wybraliscie patronow. Nalezalo przyjac R jak prezydenta, to US MOZE popchnelo by wreszcie polskie interesy -- a tak pocalujta sie w dupe -- jesli R wygra to juz o was zapomnial, a jesli wygra Burak to tyle samo co przez ostatnie 4 lata. Nic. Michnik -- gratuluje reklamy lewicy na lamach GW.

  • ergosumek

    Oceniono 14 razy -4

    "To mały kraj, są tam małe domy i ulice."
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Ale zagadał, Anglia to wielki kraj, prawie Ameryka, są tam olbrzymie domy, wieżowiec na wieżowcu, wieżowcem POgania, oraz wielgachne ulice, zwłaszcza na prowincji, każda po 10 pasów ruchu.

  • mniklasp

    Oceniono 5 razy -3

    jestem w Europie sluzbowo i turystycznie i jest dosyc koszmarana po 25 latach mieszkania w Kalifornii. Mieszkania maciupkie drogi waziutkie , samochody male i ta zmiana biegow , co za koszmar.W tym Romney ma racje

  • maksimum

    Oceniono 8 razy -2

    Roman Imielski to glupek w skladzie porcelany.

  • swan_ganz

    Oceniono 24 razy -2

    przeciez ma rację... W porównaniu do ich aut czy domów nasze są rzeczywiście małe wiec w czym problem? Powinien kłamać...?
    A tak przy okazji; co produkują Anglicy? Poza oczywiście spekulacją w tym ich citi..

  • rock73

    Oceniono 9 razy -1

    Jakie to ma znaczenie? Przecież to nie Europa będzie na niego głosowała. Czy kandydata na prezydenta RP ktoś pyta co myśli o Malezji?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX