40 posłów pobiera i uposażenie, i emeryturę. "Nie ma w tym nic nagannego"

40 posłów pobierało w 2011 roku oprócz uposażenia również emeryturę - opisuje "Rzeczpospolita". - To nie jest naganne. Lekarze też pracują na kilku etatach i pobierają świadczenie - tłumaczy portalowi Gazeta.pl jeden z sejmowych emerytów poseł Andrzej Gałażewski z PO.
Zobacz, którzy posłowie, ile pobierają emerytury >>

Według uchwalonej w 2009 roku nowelizacji ustawy o mandacie posła i senatora mogą oni łączyć pobieranie uposażenia ze świadczeniami z ZUS. Autorami zmian byli m.in. emeryci z tej kadencji: Anna Bańkowska (SLD, 42 tys. zł emerytury w 2011 r.), Krystyna Łybacka (SLD, 54 tys. zł) i Józef Zych (PSL, 56,7 tys. zł). Obecnie emerytury pobiera 40 posłów, a w tym roku dojdzie 32.

- Tzw. taśmy PSL ujawniły, w jak wielkim stopniu pogoń za kasą jest treścią funkcjonowania w polityce - ocenia dr Robert Alberski, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego. - W przypadku posłów emerytów można widzieć to samo, tylko w trochę innym wymiarze. Publiczna służba za publiczne pieniądze nie powinna być okazją do dorabiania się, ale niestety tak to wygląda, i to złe zjawisko nie dotyczy tylko Polski - dodaje.

Tylko dwóch posłów zrezygnowało z pobierania dwóch świadczeń naraz. Wynagrodzenia posła zrzekł się Edmund Borawski z PSL. Jako prezes jednej z największych spółdzielni mleczarskich Mlekpol zarobił w ubiegłym roku 686 tys. zł. Natomiast jedynym posłem, który krótko po wyborach zawiesił należne mu świadczenia mundurowe, był poseł PiS Tomasz Kaczmarek, były funkcjonariusz CBA, znany jako agent Tomek.

"Emerytura się należy"

Tadeusz Mosz i jego goście w programie ekonomicznym EKG skrytykowali artykuł. - Emerytura należy się jak psu buda - mówił prowadzący program. Podkreślał, że pieniądze na własną emeryturę odkłada się latami i posłowie mają do swoich świadczeń prawo.



"Lekarze też pracują i pobierają emerytury"

Andrzej Gałażewski, jeden z posłów PO, który otrzymuje emeryturę, nie uważa, że takie zachowanie jest naganne. - Emeryturę wypracowałem przez całe życie. 30 lat projektowałem inwestycje przemysłowe - tłumaczy w rozmowie z portalem Gazeta.pl Gałażewski.

Dodaje, że przecież w innych zawodach postępuje się podobnie. - Na przykład lekarze też pracują na kilku etatach i pobierają emeryturę - przypomina. Zaznacza jednak: - Jakby weszły przepisy zabraniające posłom pobierania emerytury, nie płakałbym.

Czytaj więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" >>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM