"Kościół = Jarosław Kaczyński? Wkrótce przyjdzie za to słono zapłacić..."

"W zbiorowym przeświadczeniu utrwala się równanie, że Kościół to Radio Maryja, Radio Maryja to PiS, PiS to Jarosław Kaczyński. Ergo: Kościół to Jarosław Kaczyński. Wkrótce przyjdzie za to słono zapłacić" - pisze w najnowszym "Tygodniku Powszechnym" Marek Zając.
"Politycy zainfekowali media spojrzeniem na świat w kategoriach my - oni, swoi - obcy, nasi - wasi. Co gorsza, obie strony przypominają niewiernych partnerów, którzy raz po raz zarażają się nową przypadłością: dziennikarze zakazili polityków wirusem tabloidyzacji. Życie publiczne zmieniło się w nieustający karnawał blogowego i telewizyjnego populizmu. Trwa zażarty wyścig, czyja głupota przez kilkadziesiąt minut przetrwa jako one-liner w internetowym portalu albo na pasku w całodobowym kanale informacyjnym" - pisze w "Tygodniku Powszechnym" Marek Zając.

Zdaniem dziennikarza podobne "zakażenie" grozi dzisiaj Kościołowi. "Wirus znów zaatakował. Silniejszy i odporniejszy niż kiedykolwiek" - zauważa publicysta.

Kościół = Kaczyński? "Skutki będą opłakane"

Według Zająca dzisiaj w przeświadczeniu wielu osób utrwala się równanie, w którym Kościół to Radio Maryja, Radio Maryja to Prawo i Sprawiedliwość, Prawo i Sprawiedliwość to Jarosław Kaczyński. "Ergo: Kościół to Jarosław Kaczyński. Tymczasem utożsamianie wspólnoty wierzących z jakimkolwiek politykiem, a zwłaszcza już z takim, który wiosną notował w rankingu nieufności 54 proc. i budzi niechęć, zwłaszcza wśród młodych - przynieść musi skutki opłakane. Już wkrótce przyjdzie za to słono zapłacić. Po demokratycznym i wolnorynkowym przełomie Kościół w Polsce wprawdzie nie dał się złamać laicyzacji, ale sam pracuje na opustoszałe świątynie" - pisze dziennikarz.

Autor "TP" zastanawia się więc, czy dzisiejsza Polska już nie jest krajem dla ludzi środka, "katolików pragnących godzić ortodoksję z odczytywaniem znaków czasu", "ludzi odmawiających trwania w oblężonych twierdzach i odpierających jednocześnie prymitywne ataki na Kościół"? Sam Zając odpowiada, że obecnie takich ludzi "stawia się pod ścianą i szantażuje z obu stron".

Kto nie uległ szantażowi?

"Obóz smoleński każe wybierać: albo jesteście prawdziwymi Polakami i katolikami, albo heretykami, targowicą, lemingami, w najlepszym razie: pożytecznymi idiotami. Z kolei obóz postępu stawia przed alternatywą: albo jesteście ludźmi oświeconymi, albo ciemnogrodem i oszołomami" - zauważa publicysta.

Dodaje jednak, że sam nie wie, ilu jest tych, którzy "stąpają po ziemi niczyjej, zdając się na własne sumienie i rozum", ale podkreśla: "Doświadczenie socjologii podpowiada, że powinniśmy stanowić większość. Tyle że to większość niezbyt głośna, o ile nie po prostu milcząca". Zając więc apeluje, że czas, aby zmienić opisany przez niego stan rzeczy. "Bycie pomiędzy nie oznacza asekuranctwa i nijakości. Nie dajmy sobie wmówić, że myślenie samodzielne, a nie plemienne, jest równoznaczne ze zdradą wartości" - podsumowuje.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (132)
"Kościół = Jarosław Kaczyński? Wkrótce przyjdzie za to słono zapłacić..."
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 44 razy 42

    Dla katolików których wiara jest oparta na EWANGELII ani Kaczyński, ani Rydzyk, ani Smoleńsk NIGDY nie stanowili problemu. Problemem stali się biskupi i EPISKOPAT w całości, oraz większość księży w parafiach którzy stanęli PO ZŁEJ STRONIE MOCY, pełnej kłamstwa nienawiści i oskarżeń, Z EWANGELIĄ SPRZECZNYCH...

  • kurcze_pieczone01

    Oceniono 44 razy 36

    A ja myślę, że te szatańskie pomioty dobrały się jak w korcu maku. Kaczor&hierarchowie.
    On, zadeklarowany antyklerykał potrzebuje władzy do czystej zimnej zemsty za wyimaginowane
    i prawdziwe krzywdy których mu nie szczędzi jego parszywe życie i przeciwnicy polityczni.
    Ci zaś zatracili się w pysze, żądzy bogactwa i władzy fizycznej, już nie duchowej. Tej mają po uszy.
    Prezes scala mikroświat z kosmosem w zwartą teorię, a hierarchowie sądzą, że boska
    cząsteczka o imieniu Jarek jest prawidłowym wyborem. Są w mylnym błędzie.

    Z tego melanżu może się wykluć tylko Zły, nic dobrego.Tu już nawet nie pomoże xi.M. Gutmajer
    proboszcz p.Opatrzności Bożej z Bydgoszczy wypędzający szatana z opętanych za pomocą
    Bawełnianej Skarpetki JP2.
    Mocno się pogubili wszyscy którzy zawierzyli temu oligofrenikowi przez przypadek dopuszczonemu
    do pańskiego stołu. Wiara, prawda, dogmaty to już dawno poszło precz. Co innego wmawiają
    publice co innego czynią.

    No cóż, jedni lubią zapach pomarańczy, inni jak im nogi śmierdzą.

  • ajatuse

    Oceniono 35 razy 33

    człek ma w naturze utożsamianie się z jakąś masą społeczną , jakimś nurtem. Przed Kaczyńskim nie odgrywało to większej roli, było wzajemne przenikanie się myśli. Jaruś podzielił kraj na my - oni. Głupcy polecieli do MY - bo to lepiej dla głupca brzmi i nic poza tym. Teraz obserwuję masowy powrót głupców - mędrców do ONI
    KK też wybrał MY, bo stare episkopatyczne dziadki nie mogły poprawnie zidentyfikować w jakie g. wchodzą no i teraz raczkiem, raczkiem.......

  • bursztynowe_zloto

    Oceniono 46 razy 32

    Przyznam, że chociaż zostałem ochrzczony jako Katolik, odszedłem bardzo od Kościoła Katolickiego właśnie dlatego, że KK popiera pisiorów. Słysząc hasła "Jarosław Polskę zbaw" odniosłem wrażenie, że to kompletna herezja i dziś bliżej mi do Kościoła Luterańskiego. Poznałem też wspaniałych pastorów, którzy nie są pazerni na kasę i nie wspierają "małych rycerzy" z PIS, ale zależy im na zbawieniu wiernych.

  • 24obserwator

    Oceniono 42 razy 32

    Jarosław Kaczyński - gwarancja porażki ! to moja (fakt-nie jestem odkrywczy) propozycja sloganu reklamowego PIS. Sprawdza się.

  • bp_2

    Oceniono 33 razy 29

    To już wiadomo od dawna. Kościół kojarzy się powszechnie z popieraniem PISu, tzn fałsz, obłuda, cynizm, pajacowanie "męża stanu".....
    W ostatnich 10 latach kościół pozbył się, bezpowrotnie autorytetu. Teraz to tylko konające przebierańce w czarnych sukienkach. Zawdzięczają to paradoksalnie : Rydzykowi, PIS, ks. Natanek :-), religii w szkołach.

  • mhjunior007

    Oceniono 35 razy 29

    Dziękuję autorowi za ten tekst. No to właśnie przestaliśmy milczeć. Symptomatyczne są komentarze pod tym tekstem. Połowa, to najbardziej ekstremistyczni przedstawiciele obu wspomnianych w tekście plemion. Komentują, jakby nie mieli bladego pojęcia, że o nich była mowa. Tupet, czy ignorancja?

  • rezun-one

    Oceniono 32 razy 28

    Ludzie kochani, nie każcie mi stać w jednym szeregu z Hofmanem, Kuźmiukiem, Gowinem czy Palikotem.
    Niby dlaczego mam kochać Milera czy Rydzyka?
    Kościół już dawno zszedł na psy i wolę omijać go z daleka, pomodlić mogę się w domu, pomagierów do tego nie potrzeba "gdzie wierni tam kościół". Chodzić do świątyni by słuchać głupot o In Vitro? To samo mam w TV.
    Jeszcze tylko na wybory chodzę bo uważam to za przywilej, choć propagandy nie słucham.
    Wiem co to śmierdząca kiełbasa wyborcza.

  • amorvertical

    Oceniono 40 razy 26

    A mnie cieszy każdy prawicowy debil popierany przez Kościół i szczerzący kły w Radio Maryja. Z każdym takim wystąpieniem Kaczodebila ubywa członków tej szkodliwej sekty. Jak pójdzie tak dalej, to już za parę lat mamy szansę stać się całkiem normalnym krajem, gdzie facet w torbie po cukrze na głowie będzie równie egzotyczny jak Papuas. I cieszy mnie niezmiernie to, że te katolickie matoły uczynią to własnymi rękoma.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX