Maziarski do prawicowców: załóżcie sobie wirtualną IV RP. Na wzór "Simsów"

- Będziecie mogli zakazać aborcji, in vitro, rozwodów, handlu w niedzielę, związków partnerskich, koncertów Madonny i obrazów Nieznalskiej - radzi Wojciech Maziarski polskiej prawicy. Publicystom tej strony politycznej barykady zarzuca, że atakując Pussy Riot, ustawiają się po stronie Putina.
Maziarskiego zirytowała postawa prawicowych publicystów, czemu dał wyraz w komentarzu zamieszczonym na łamach "Gazety Wyborczej". - Świat z podziwem patrzy na dziewczyny, które rzuciły rękawicę autorytarnej władzy, a legioniści polskiej prawicy twardo stoją u boku Putina. "Nie brońmy Pussy Riot" - wzywają jeden po drugim Skwieciński, Ziemkiewicz, Terlikowski, Libicki, Karnowski - pisze Maziarski.



Karnowskiego, który materiał o wyroku na Rosjanki określił jako "ckliwą relację o mękach trzech paniuś", nazywa "młodzianem", który żyjąc w państwie przestrzegającym praw, ironizuje i beszta kobiety, które za antyputinowski protest pójdą na dwa lata do łagru.

Publicysta stwierdza, że polska prawica w ogóle ma problem z dyktatorami. - Ani Pinochet, ani Orban, ani uwięzione Rosjanki nic a nic polskiej prawicy nie obchodzą. Tak naprawdę chodzi o walkę ideologiczną, którą na krajowym podwórku sromotnie przegrywa, więc w desperacji szuka pół zastępczych. Skoro nie ma dość sił, by pogonić kota Dodzie, Szczuce, Wojewódzkiemu i innym nikczemnikom (...), to chwali reżim, który skutecznie wsadza za kratki swoje Dody. Bo to przecież wzór dla Polski. Nikt tak nie obroni wartości chrześcijańskich jak Władimir Władimirowicz Putin - ironizuje Maziarski.

- Problem tylko w tym, że te wojenki zastępcze polskiej prawicy toczą się kosztem żywych ludzi wtrącanych do łagrów. I radzi: Załóżcie sobie, Szanowni Prawicowcy, wirtualną IV RP, na wzór gry "The Sims". Będziecie tam mogli zakazać aborcji, in vitro, rozwodów, handlu w niedzielę, związków partnerskich, koncertów Madonny i obrazów Nieznalskiej. Będziecie mogli nakazać, by dzień święty święcić, krzyże wieszać, Ziemkiewicza czytać. W ogóle wszystko będziecie mogli, bo oprócz was nikt tam nie będzie zaglądał - stwierdza Maziarski. I zróbcie nam drobną grzeczność. Odczepcie się od dziewczyn z Pussy Riot - kończy publicysta.

Lizut: Punk rock ma siłę. Grupa Pussy Riot wyprowadziła z równowagi Putina

Cały komentarz Maziarskiego w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM