Niefrasobliwość w sprawie Marcina P. i nadgorliwość w przypadku Kory. "Premier musi się zająć prokuraturą"

Wg Aleksandra Kwaśniewskiego ostatnie decyzje prokuratury wobec Marcina P. budzą duże wątpliwości. - Jak tu wierzyć w niezależność prokuratury, kiedy wszystko odbywa się pod kątem tego, co napiszą tabloidy? Zatrzymanie to próba naprawiania błędów metodą najbardziej nierozumną - mówił były prezydent w TOK FM. B. prezydent uważa, że premier powinien szybko zająć się prokuraturą.
Gdański sąd zdecydował, że Marcin P. spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Zatrzymanie właściciela Amber Gold to zdaniem Aleksandra Kwaśniewskiego, "naprawianie błędów metodą najbardziej niezrozumiałą".

- Jak tu wierzyć w jakąkolwiek niezależność prokuratury, kiedy wszystko odbywa się pod kątem tego, co napisze jeden czy drugi tabloid, czy też co pokaże telewizja? - pytał były prezydent w "Poranku Radia TOK FM".

Premier nie może już dłużej czekać

Według Kwaśniewskiego zachowanie śledczych w sprawie Amber Gold to "ostateczny dowód głębokiego kryzysu" całej prokuratury. I premier nie powinien dłużej czekać.

- Dla mnie kryzys prokuratury nie jest nowością. Problem z prokuraturą jest poważny. Z jednej strony mamy niemoc prokuratury w wielu sprawach, tak jak w przypadku wyroków w zawieszeniu Marcina P. A z drugiej strony mamy oskarżenie Kory Jackowskiej o posiadanie 2,8 g marihuany. Premier ma wszelkie powody, żeby rzecz potraktować poważnie i wystąpić z daleko idącymi wnioskami - uważa gość TOK FM.

"Nie rozumiem sprawy Amber Gold"

Aleksander Kwaśniewski nie będzie oglądał relacji z sejmowej debaty o Amber Gold. Przyznał, że nie rozumie zamieszania wywołanego przez działalność nieuczciwego parabanku. Ale kilka spraw związanych z działalnością Marcina P. budzi jego wątpliwości.

Najwięcej - postępowanie służb specjalnych. - Byłem 10 lat prezydentem i otrzymywałem mnóstwo informacji ze służb specjalnych. Część była bezwartościowa, ale one zawsze były bardzo szczegółowe. Nawet gdyby taki 28-letni mężczyzna jak Marcin P. odnosiłby same wielkie sukcesy biznesowe, to warto byłoby się dowiedzieć, kto jest taki genialny. Wydaje mi się, że ABW powinno mieć jego zdjęcie i dosier. Czy ktoś chronił Marcina P.? Nie chcę stawiać takiej tezy. Ale na pewno było za dużo niedopatrzeń albo niezrozumiałej rutyny - powiedział były prezydent.

Są ważniejsze sprawy

Kwaśniewski nie kryje, że zamiast wystąpienia premiera w sprawie Amber Gold wolałby usłyszeć informację o tym, co dla kraju najważniejsze. - Jesteśmy w trudnym momencie, bo niewątpliwie przychodzą do Polski skutki kryzysu. Mamy spowolnienie gospodarki, upadki małych i średnich firm, wysoki poziom bezrobocia - wyliczał były prezydent.

Gość TOK FM oczekuje, że w zapowiadanym na jesień "drugim exposé" premier Tusk "przedstawi plan walki z tymi potężnymi problemami Polski".

DOSTĘP PREMIUM