Co szef PiS powie w "exposé"? Likwidacja gimnazjów, zaostrzenie prawa...

Likwidacja gimnazjów i NFZ, ponowne połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego i zaostrzenie prawa karnego - Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" przedstawia niektóre propozycje, które mają paść podczas "jesiennej ofensywy" Prawa i Sprawiedliwości.
W poniedziałek rzecznik PiS Adam Hofman zapowiedział, że pod koniec tygodnia PiS przedstawi swą wizję państwa w formie opozycyjnego "exposé". Prezes PiS ma zabrać głos w niedzielę. - Przedstawimy nasze propozycje odnoszące się do głównych problemów codziennego życia obywateli. Chodzi o podatki, służbę zdrowia, oświatę i bezpieczeństwo. Nieustannie słyszymy, że nie ma alternatywy dla obecnej władzy - to nieprawda. Mamy atrakcyjny, nowoczesny program. Pokażemy to, co oferujemy ludziom w sprawach najbardziej dla nich żywotnych - mówi Kaczyński w wywiadzie dla ''Naszego Dziennika''.

Szef PiS zapowiada "całkowitą reformę systemu oświaty". - Zlikwidujemy gimnazja, które kompletnie się nie udały. [...] Państwo przejmie odpowiedzialność za szkoły i odciąży samorządy. Do tego dochodzi kwestia podręczników, których liczba zostanie zredukowana do 2-3 do jednego przedmiotu - mówi Kaczyński.

Inne jego zapowiedzi to m.in. zmiana systemu emerytalnego, podatków czy systemu finansowania służby zdrowia. Szef PiS zapowiada likwidację NFZ. Co w zamian? "Powrót do finansowania budżetowego".

Na pytanie, czy jego partia przypomni postulat ponownego połączenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Kaczyński mówi: - Przywrócenie tych kompetencji ministrowi jest oczywiste. Stoimy na tym stanowisku od samego początku, podobnie jak oceniał to śp. prezydent Lech Kaczyński. Minister powinien być prokuratorem generalnym, bo jest to część władzy wykonawczej. W konstytucji jest zapisane, że za bezpieczeństwo obywateli odpowiada rząd. Tymczasem stworzono system najgorszy z możliwych, bo w obrębie aparatu państwowego powstała nowa korporacja. Tym razem prokuratorów. A do tego premier czy minister mówią, że za to nie odpowiadają.

Szef PiS zapowiada też propozycje zaostrzenia prawa karnego. - Nie może być tak, że ludzie, którzy kogoś zamordowali, po kilku latach wyszli na wolność. Chodzi o skończenie z fikcją pobić ze skutkiem śmiertelnym. Muszą być one traktowane jak zabójstwa - mówi.

Co z sugestiami, że sprawa katastrofy smoleńskiej zostanie teraz przez PiS odsunięta na dalszy plan? - Ostatnio napisano, że planujemy obalenie Tuska wraz ze Schetyną. Kompletna bzdura, podobnie jak te informacje. Sprawa smoleńska została skoncentrowana w zespole parlamentarnym, który działa sprawnie. Będziemy mieli nowe wydarzenia w tej dziedzinie. Chodzi o ustalenie nowych faktów i wzmocnienie tych, które już zostały ustalone. Zarówno jeśli chodzi o przebieg katastrofy, jak i to, co ją poprzedzało - mówi Kaczyński.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM