Żakowski do Ziobry: Chce pan stanąć przed TS? "Jeśli Sejm chce tracić czas..."

Zbigniewa Ziobrę przed Trybunał Stanu stawiać chciało już i SLD, i PO. Żadnego wniosku do tej pory nie ma. A szef SP czeka. - Nie mogę kpić z Sejmu i prosić o postawienie przed TS. To spektakl, który wygram. Dlaczego politycy PO obawiają się tego ruchu? Bo wiedzą, że się skompromitują. Jeżeli Sejm chce tracić czas, to mogę stanąć przed TS - mówił w TOK FM w rozmowie z Jackiem Żakowskim
Pomysł postawienia Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu pojawił się jeszcze w ubiegłej kadencji Sejmu. Jako pierwszy zgłosił go Ryszard Kalisz z SLD. Poseł chciał postawić Ziobrę i Jarosława Kaczyńskiego przed TS za sprawę Barbary Blidy.

Sojuszowi Lewicy Demokratycznej nie udało się zebrać odpowiedniej liczby podpisów pod wnioskiem.

Ale temat podjęła Platforma Obywatelska. I... wniosku do tej pory nie ma. Choć Grzegorz Schetyna zapowiedział ostatnio, że zgoda władz PO jest i wniosek będzie złożony podczas najbliższego posiedzenia Sejmu.

Zbigniew Ziobro czeka. - Nie boję się. Przeciwnie, cieszę się na możliwość pokazania, że jako prokurator generalny stałem na straży uczciwości. Dlaczego politycy PO obawiają się tego ruchu? Bo wiedzą, że się skompromitują. Widzą, że pani Barbara Blida była uwikłana w korupcje. Że były na to dowody - mówił przewodniczący Solidarnej Polski w "Poranku Radia TOK FM".

A może zaapelować do posłów?

Skoro Zbigniew Ziobro jest tak pewny swego, to może trzeba zaapelować do posłów, żeby przygotowali wniosek o postawienie go przed TS? Takie rozwiązanie podpowiedział byłemu ministrowi sprawiedliwości Jacek Żakowski.

- Nie mogę kpić z Sejmu i prosić o postawienie przed TS - odpowiedział Ziobro. I raz jeszcze podkreślił, że jest gotowy do stanięcia przed trybunałem. Mimo pewnych wątpliwości.

- To marnowanie pieniędzy i czasu podatników. Ale jeżeli Sejm chce tracić czas, to mogę stanąć przed TS. Ale to spektakl, który wygram. Zarzuty już mi stawiano i wygrywałem. Jestem gotów stawić czoło i zwyciężyć - deklarował europoseł Zbigniew Ziobro.

Przypomnijmy, że aby polityk mógł stanąć przez TS potrzeba zgody 276 osób. Wcześniej 115 posłów musi podpisać się pod wnioskiem w tej sprawie.

Pochwała dla Gowina

Były minister sprawiedliwości już dawno obsadził się w roli krytyka wszystkiego, co robi rząd PO-PSL.

Ale okazuje się, że zdarzają się momenty, kiedy chwali. Zbigniew Ziobro przyznał, że min. Jarosław Gowin dobrze zachował się w sprawie sędziego Milewskiego z Gdańska.

Min. Gowin chce odwołać prezesa gdańskiego sądu po ujawnieniu przez "Gazetę Polską Codziennie", jak wyglądały jego rozmowy z człowiekiem przedstawiającym się jako współpracownik szefa Kancelarii Premiera.

- Reakcja ministra jest słuszna. Myślę, że wszyscy jesteśmy wstrząśnięci. Problem jest bardzo poważny - komentował w TOK FM Zbigniew Ziobro.

Prowokacja GPC. Przeczytaj stenogram rozmowy prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku

Jak zapowiedział w TVN24 rzecznik rządu, dziś w sprawie sędziego Milewskiego wypowie się premier Donald Tusk.

DOSTĘP PREMIUM