Cymański na premiera? Passent: "Propozycja Solidarnej Polski śmieszna, Cymańskiego żal"

"Członek Solidarnej Polski miałby być premierem rządu ponadpartyjnego? Rządu fachowców? Dlatego, że studiował ekonomikę transportu? - Wolne żarty" - pisze na blogu Daniel Passent.
Passent na swoim blogu na stronie internetowej "Polityki" komentuje wyścig, kto szybciej zaprezentuje swojego kandydata na premiera. I tak, Solidarna Polska ogłosiła, że gdyby mogła wystawić swojego kandydata, to byłby nim Tadeusz Cymański. "Śmieszne, ale prawdziwe" - stwierdza Daniel Passent.

"Wolne żarty"

"Cymański na premiera, i to rządu fachowców! Solidarna Polska wysunęła kandydaturę Tadeusza Cymańskiego chyba tylko po to, żeby wyprzedzić Prawo i Sprawiedliwość, żeby PP, Kurski i Ziobro mogli mówić, że PiS nie ma kandydata, 'a my mamy'" - pisze Passent. Jakie walory, zdaniem publicysty, posiada Cymański? "Podobno ładnie śpiewa kolędy, to polityk pogodny, wesoły, chwilami śmieszny. Członek Solidarnej Polski miałby być premierem rządu ponadpartyjnego? Rządu fachowców? Dlatego, że studiował ekonomikę transportu? - Wolne żarty" - komentuje dziennikarz.

Passent podkreśla, że jego zdaniem żaden poważny człowiek nie zgodzi się być kandydatem na premiera, który nie ma szans otrzymać misji sformowania rządu. "Ciekaw jestem, kogo (i czy w ogóle) wystawi PiS, może zgodzi się jakaś osoba ekstrawagancka, np. prof. Jadwiga Staniszkis, może prof. Krasnodębski, chociaż wątpię. Propozycja Solidarnej Polski śmieszna, Cymańskiego żal, chociaż nie musiał się godzić. Poważny to on nie jest".

Cały komentarz na stronie internetowej "Polityki".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM