"Newsweek": Fotyga obraziła się na Mitta Romneya, bo ten nie spotkał się z prezesem

Anna Fotyga obraziła się na Mitta Romneya i nie przyjęła zaproszenia na konwencję Republikanów - podaje "Newsweek". Według tygodnika poszło o to, że prezydencki kandydat GOP podczas swojej wizyty w Polsce nie znalazł czasu na spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim.
Partia Republikańska zaprosiła na swoją konwencję w Tampie, w czasie której oficjalną nominację prezydencką partii otrzymał Mitt Romney, kilku polityków PiS. Zaproszeni obok Clinta Eastwooda zostali m.in. Ryszard Czarnecki, Tomasz Poręba, Marcin Mastalerek i właśnie była szefowa MSZ Anna Fotyga.

Jak podaje jednak "Newsweek", politycy PiS nie dotarli do USA. - Nie wykluczam, że Poręba i Czarnecki mogli mieć swoje powody, ale, ogólnie rzecz biorąc, w partii panowało przekonanie, że w dobrym tonie jest nie jechać na Florydę. Tę linię narzuciła wszystkim Fotyga, która stwierdziła, że skoro Romney pozwolił sobie na taki afront wobec prezesa i nie znalazł dla niego czasu, to nie należy uczestniczyć w jego konwencji - powiedziała tygodnikowi osoba z kierownictwa PiS.

Sama zainteresowana odmówiła "Newsweekowi" komentarza.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM