Żakowski: Nie zgadzam się z Wałęsą i Środą. Jestem wdzięczny tym, którzy byli na marszu

- Kompletnie nie zgadzam się ani z Magdaleną Środą ani z Lechem Wałęsą. Rozumiem, że są krytyczni wobec politycznej wymowy tego marszu. Ale kiedy słyszę, co mówią o nim i jego uczestnikach, dźwięczą mi w uszach słowa Czesława Miłosza zaczynające się słynną frazą: "Który skrzywdziłeś człowieka prostego" - pisze o marszu "Obudź się, Polsko!" Jacek Żakowski.
"Z tym, co mówili politycy, co mieli na transparentach i co skandowali, można polemizować. Czasem nawet zdecydowanie trzeba. Ale kiedy upominaliśmy się o wolność i demokrację w Polsce, nie liczyliśmy przecież, że w demokratycznym kraju wolni ludzie będą zawsze mówili tylko rzeczy mądre, trafne i układne. W każdym razie nikt jakkolwiek przytomny nie miał powodu sądzić, że skok do wolności będzie skokiem do świata wszechogarniającej słuszności" - pisze Żakowski.

"Kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy w sobotę odwiedzili Warszawę, by w ważnej dla nich sprawie demonstrować na Trakcie Królewskim, zrobiło dokładnie to, co powinien zrobić każdy obywatel, którego jakaś ważna publiczna sprawa frustruje. Zainwestowali swój czas oraz pieniądze, by publicznie dać wyraz. Jestem im za to wdzięczny" - pisze publicysta "Polityki" i prowadzący Poranek TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM