Gowin o Amber Gold: Zrobili ze mnie głównego oskarżonego. Zrzeknę się immunitetu

Minister sprawiedliwości mówi, że wbrew temu, co twierdzi KRS, miał prawo zażądać akt sprawy Marcina P., zapowiada jednak, że w związku z trwającym w tej sprawie postępowaniem wyjaśniającym zrzeknie się immunitetu. - Wygląda na to, że minister sprawiedliwości jest głównym oskarżonym w sprawie Amber Gold - stwierdził Jarosław Gowin w ?Kontrwywiadzie? RMF FM.
- A zrzeknie się pan immunitetu? - pytał prowadzący. - Oczywiście, już mówiłem, że zrzeknę się immunitetu. Nawiasem mówiąc, jest coś znamiennego, że w sprawie Amber Gold na razie głównym oskarżonym jest ten, który działa tak zdecydowanie na rzecz wyjaśnienia tej sprawy, czyli minister sprawiedliwości - odpowiedział Gowin.

- Żałuję, że Krajowa Rada Sądownictwa, rozważając sprawę Amber Gold, aż trzy orzeczenia poświęciła odpowiedzialności polityków, a tak łagodnie potraktowała sędziego Milewskiego - mówił.

Podkreślił też, że jest zwolennikiem przeniesienia śledztwa Amber Gold do innej prokuratury: - Wyprowadziłbym sprawę Amber Gold z Gdańska.

W ostatnich tygodniach w związku ze sprawą Amber Gold minister sprawiedliwości zażądał akt sprawy dotyczącej szefa tej firmy Marcina P. Zdaniem części prawników minister i prezes gdańskiego sądu apelacyjnego, który udostępnił mu te akta, złamali aktualnie obowiązującą ustawę o ustroju sądów powszechnych. Podobne zdanie wyraziła w swoim oświadczeniu KRS.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM