Komorowski: Trzeba bronić kompromisu aborcyjnego, Maria Kaczyńska opowiedziała się za nim

Bronisław Komorowski jednoznacznie opowiedział się przeciw wszelkim zmianom w ustawie antyaborcyjnej. - PO powinna bronić kompromisu za wszelką cenę - stwierdził w rozmowie z Moniką Olejnik w TVN24. Przypomniał też, że śp. Maria Kaczyńska ?jednoznacznie opowiedziała się za utrzymaniem kompromisu?.
- Nie wolno naruszać kompromisu, którym jest obecna ustawa antyaborcyjna. PO powinna bronić za wszelką cenę tego kompromisu. Naruszenie go grozi konsekwencjami, wojną światopoglądową - tak Bronisław Komorowski skomentował dzisiejsze głosowanie ws. projektu zaostrzającego ustawę antyaborcyjną. - Pani prezydentowa Maria Kaczyńska jednoznacznie opowiedziała się za utrzymaniem kompromisu. Ja to stanowisko szanuję i podzielam. Liczę na to, że parlament nie dopuści do rozbicia kompromisu - dodał.

Graff: Ustawa aborcyjna to skandal, a nie kompromis [KOMENTARZ]

Prezydent uważa, że obecna ustawa o planowaniu rodziny, z trudem uchwalona prawie 20 lat temu, jest dobra. - Jest to kompromis relatywnie bardzo dobrze chroniący życie nienarodzone i jednocześnie nie naraża kobiet znajdujących się w szczególnie dramatycznych sytuacjach - stwierdził.

Prezydent był zaskoczony, że aż 40 posłów PO poparło dalsze prace nad projektem. Ich głosy przeważyły w głosowaniu. - Jestem zaskoczony, to niepokojący sygnał. Błąd można popełnić, oczekuję naprawienia tego błędu - dodał. Zapewnił, że PO nie chodziło o poparcie samej ustawy, ale umożliwienie dalszych prac nad nią.

"Nadużywane wotum nieufności"

Bronisław Komorowski wypowiedział się również nt. wysunięcia przez PiS kandydatury prof. Piotra Glińskiego na premiera. - Konstruktywne wotum nieufności może być nadużywane, i ja to teraz widzę. Uważam, że ten zabieg jest dopuszczalny, ale grozi pewną kompromitacją mechanizmu demokratycznego, jakim jest konstruktywne wotum nieufności - stwierdził. Zaznaczył, że prof. Gliński nie ma większości w Sejmie.

DOSTĘP PREMIUM