Passent: Tusk jak Adenauer. Nie jest od wielkich wizji. Od tego mamy lidera opozycji

- ?Żadnych eksperymentów? - to hasło kanclerza RFN Konrada Adenauera, zdaje się przyświecać Donaldowi Tuskowi. Na zakończenie swojego II expose premier przyznał, że nie jest specjalistą od porywających, wielkich romantycznych wizji - pisze na swoim blogu Daniel Passent. - Zapotrzebowanie Polaków na wielkie wizje zaspakaja lider opozycji - dodaje.
Daniel Passent, publicysta "Polityki", komentuje na swoim blogu wystąpienie premiera Donalda Tuska. Niedługo głosowanie nad wotum zaufania dla rządu. Przewaga koalicji jest niewielka. Relacja z Sejmu na żywo >>

"Tusk kilkakrotnie mówił o 'odzyskiwaniu' traconego zaufania i poparcia w społeczeństwie, widać, że jest świadom równi pochyłej, na której znajduje się rząd. Votum ma mieć także znaczenie ustrojowe, tj. potwierdzić, że w Polsce Sejm wyłania większość, jest jeden rząd i jeden premier. W tym sensie Tusk chce grać w otwarte karty i przypomniał, że w głosowaniu nad votum zaufania opozycja potrzebuje mniej głosów niż do obalenia rządu w drodze konstruktywnego votum nieufności, ale on chce grać w otwarte karty. Podjął ryzyko niewielkie, ale jednak symboliczne.

Czytaj cały tekst na blogu Daniela Passenta >>

Passent zwraca uwagę, że expose "jak to u Tuska, nie było porywające", ale "rzeczowe i niosło kilka ważnych przesłań". Premier pominął jednak ważne sprawy, jak szkolnictwo czy ochronę zdrowia.

Tusk nie powiedział o rozprzężeniu w jego rzekomo centrowej partii

Publicysta zauważa, że o ile Tusk odniósł się krytycznie do czterdziestu posłów Platformy, którzy głosowali za projektem SP ograniczającym prawo do aborcji, to nie komentował tego, jak w ogóle do tego doszło. "I jakim jest dowodem na rozprzężenie w jego rzekomo centrowej partii" - podkreśla.

"Geografia ideologiczna" Platformy [INFOGRAFIKA]

"Zapewne, żeby wyjść z defensywy propagandowej i zrównoważyć obecność PiS w mediach, Tusk zapowiedział w najbliższych dniach konferencje prasowe wszystkich swoich ministrów, ale nie zapowiedział dotychczas żadnej rekonstrukcji rządu. Moim zdaniem słusznie, bo rzucenie kilku ministrów na pożarcie zaspokoi opozycję i media tylko na kilka dni. W sumie - expose w stylu Adenauera i Erharda, 'żadnych eksperymentów', krok po kroczku. Zapotrzebowanie Polaków na wielkie wizje zaspakaja lider opozycji" - pisze publicysta.

Daniel Passent jest jednym z nowych prowadzących w Radiu TOK FM. Słuchaj "Gości Passenta" w każdy wtorek po godzinie 20.

DOSTĘP PREMIUM