Działacz PO handluje ludźmi? Dziennikarskie śledztwo

Działacz Platformy, który chwali się znajomością z samym premierem, bez licencji ściąga do Polski piłkarzy z Afryki - to wynik dziennikarskiego śledztwa Radia Zet i ?Newsweeka?. Według Fundacji La Strada, która pomaga ofiarom handlu ludźmi, sprawa ma cechy handlu żywym towarem.
"Mirosław Skorupski, choć nie ma licencji FIFA, od 14 lat ściąga do Polski piłkarzy z Afryki. W imieniu klubów stara się dla nich o wizę i pozwolenie o pracę. Kiedy kluby kupują piłkarzy, domaga się swojej działki. Oficjalnie jego spółka ma w zezwoleniu wpisane pośrednictwo pracy. Zawodnicy z Afryki boją się oficjalnie mówić, jak wygląda ten interes. Nieoficjalnie mówią o wyzysku i zapewniają, że są oszukiwani" - podaje Radio Zet.

Działacz PO kilkaset metrów od boiska na warszawskim Bemowie, na którym grywa premier Donald Tusk, wynajmuje parterowy, zakratowany barak. Trzyma w nim piłkarzy. "W lipcu tego roku promotor wyrzucił z baraku na ulicę pięciu brazylijskich zawodników. Czterech z nich szukało pomocy w biurze IOM - współpracującej z ONZ organizacji pomagającej uchodźcom. Zostali odesłani do Brazylii" - podaje rozgłośnia.

"Dla administracji jest przezroczysty"

- To typowy mechanizm uzależnienia, spotykany przy handlu ludźmi - mówi Irena Dawid-Olczyk, prezes Fundacji La Strada.

- Uważa pan, że działa zgodnie z etyką, zgodnie z przepisami? - pytają dziennikarze. - Z przepisami na pewno. Nigdy żaden Murzyn nie dał mi złotówki. Ani dolara - mówi cytowany przez "Newsweek" Skorupski.

Jak to możliwe, że Skorupski sprowadza z Afryki, kogo chce? "Dla administracji Skorupski jest przezroczysty. Kiedy pytamy o piłkarzy z Afryki, Straż Graniczna odsyła nas do Urzędu ds. Cudzoziemców. Urząd do inspekcji pracy. I do wojewody. Formalnie wszystko jest w porządku" - czytamy w tygodniku.

Sam Skorupski twierdzi, że jest jednym z założycieli PO w Warszawie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Działacz PO handluje ludźmi? Dziennikarskie śledztwo
Zaloguj się
  • villk

    Oceniono 7 razy 7

    " Kiedy kluby kupują piłkarzy" --- od dawna mowie że piłka nożna to brudny interes....zreszta jak cały sport zawodowy ma cechy biznesu spredającego tylko złudznie (że o aferach dopingowych nie wspomne) w tym tez złudzenia piłkarzom , że są wolnymi ludzmi ....a nie tylko słupem reklamowym loga klubu czy związku...

  • stasmil

    Oceniono 3 razy 1

    Do czego to doszlo! . Pe,Owszczyzna jak OSMIORNICA (COZA NOSTRA)

  • alien0

    Oceniono 10 razy 0

    Po co mu licencje czy jakieś koncesje skoro należy do PO. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX