Polityczne echa odwołania meczu. "Widać, że państwo nie działa"

Mamy piłkarza u władzy i sytuację, w której nie da się przeprowadzić meczu - mówił podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński. Z kolei prezes Solidarnej Polski żąda dymisji Joanny Muchy. - Zarzuty opozycji powinny być także biciem się w pierś - twierdzi politolog Kazimierz Kik.
Nie cichną polityczne komentarze po wczorajszym, spowodowanym ulewą, przełożeniem meczu Polska - Anglia. Politycy opozycji atakują i naśmiewają się z rządu. Prezes Solidarnej Polski, Zbigniew Ziobro, w wydanym we wtorek oświadczeniu apeluje do Donalda Tuska o odwołanie Joanny Muchy. Jego zdaniem Ministerstwo Sportu i Turystyki ponosi odpowiedzialność za zarządzanie Stadionem Narodowym i tym samym za odwołanie meczu. Polityczne konsekwencje, zdaniem Ziobry, musi ponieść właśnie Joanna Mucha.

Kaczyński: To pokazuje, co się u nas dzieje

Sytuację podobnie ocenia Jarosław Kaczyński. - Mamy piłkarza u władzy i sytuację, w której nie da się przeprowadzić meczu - mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej. - Słyszymy wyjaśnienia, że w czasie deszczu nie można zamknąć dachu. To po co ten dach - ironizował.

Zdaniem prezesa Prawa i Sprawiedliwości sytuacja, jaka miała miejsce na Stadionie Narodowym, jest odzwierciedleniem sytuacji w państwie. - To pokazuje, co się u nas dzieje - mówił.

"Już nawet nie chce mi się śmiać"

Problem skomentowała w rozmowie z portalem Gazeta.pl Elżbieta Jakubiak, była minister sportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. W jej ocenie konsekwencje wczorajszej sytuacji ponieśli obywatele. - Staliśmy się przedmiotem żartów połowy Europy i pewnie jednej trzeciej świata - mówi.

- Już nawet nie chce mi się z tego śmiać. To jest Stadion Narodowy, jego właścicielem jest skarb państwa, który w tym wypadku jest reprezentowany przez ministra sportu - stwierdziła.

Jakubiak, podobnie jak Jarosław Kaczyński, jest zdania, że konieczność odwołania meczu z powodu ulewy jest dowodem na bezradność rządu. - Opadają ręce, to jest bezsilność. Widać, że nie działa państwo - powiedziała.

Zarzuty opozycji powinny być także biciem się w pierś

Wyrażane przez polityków opozycji opinie skomentował dla portalu Gazeta.pl politolog, dr Kazimierz Kik. - To, że mecz się nie odbył, rzecz jasna, nie jest winą premiera. Ale jest winą premiera to, że kontynuuje on mechanizmy politycznego doboru kadr administracyjnych w Polsce. A naturalną decyzją niemerytorycznego doboru kadr są niemerytoryczne decyzje, czyli błędy - powiedział.

Politolog twierdzi, że zarzuty opozycji są jednocześnie słuszne i nie. - Bezpośrednie obwinianie rządu o to, co się wczoraj stało, jest przesadą. Tu nie ma żadnego związku - powiedział. - Ale mechanizmy kadrowe zdecydowanie szwankują, są przepełnione kryteriami politycznymi.

Kazimierz Kik podkreślił jednak, że ten problem dotyczy nie tylko rządu, ale również opozycji. - Musimy pamiętać, że to dotyka całego polskiego życia politycznego. W związku z tym zarzuty opozycji powinny być także biciem się w pierś - stwierdził naukowiec.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (12)
Polityczne echa odwołania meczu. "Widać, że państwo nie działa"
Zaloguj się
  • demolka666

    Oceniono 19 razy 19

    taniec idiotów trwa :))) deszcz, mecz, murawa, kaczyński z millerem, joński z zerem ziobrą szczekają - państwo nie działa z powodu deszczu :)))..... taniec idiotów trwa :)))

  • td2701

    Oceniono 12 razy 12

    Pamiętam jak ten poseł organizował w Sejmie modły o deszcz. No i się spełniło. Teraz ma pretensje.Psychiatra pożądany

  • ziarnoo

    Oceniono 12 razy 12

    zgadza sie to panstwo nie dziala, w innym panstwie ludzie tacy jak ziobro skonczyliby w psychiatryku.

  • nintom

    Oceniono 11 razy 11

    cała ta afera i szum wokoło niej świadczy, że jesteśmy ogromnie zakompleksionym narodem - stało się - trzeba gadać o poważniejszych rzeczach

    - to, że się buduje zbyt drogie stadiony to nie wina rządów różnych tylko tego, że jest zapotrzebowanie na igrzyska i politycy się starają to zapotrzebowanie spełnić
    - wydaje się tabloidy, bo jest zapotrzebowanie na artykuły na przykład pt. "chleją za nasze pieniądze" - ludzie lubią chlać za czyjeś pieniądze a nie lubią jak ktoś chleje za ich pieniądze

    jarkacz i zero ujadają bo ich brygady specjalne dzisiaj rano w ramach akcji "LeniRiefenstal" wtargnęłyby do mieszkań pani Muchy, kilku innych ministrów etc. - przewróciły by ich na ziemię, skuły a zero by ogłosił, że : "ta pani już nigdy nie przeniesie żadnego meczu"

    no i tyle

  • jpjareck

    Oceniono 9 razy 9

    "Państwo nie działa..." tia... Ziober będąc "ministremsprawiedliwości i prokuratoremgeneralnym", ja z lubością, jednym tchem zwykła się lansować, "zadziałał" by wysyłając Jakubowską obleczoną w spec-komando aby w świetle kamer nacisnęła guzik czerwony dach zamykający.

  • aldisek

    Oceniono 7 razy 7

    A może lepiej odwołać szefów Solidarnej Polski?
    1.Ciągle widzimy Ziobrę i J.Kurskirgo w kraju zamiast w Parlamencie UE.
    2.J.Kurski oszukuje UE pobierając pieniądze, gdy nie uczestniczy w posiedzeniach.
    3.J.Kurski nagminnie łamie przepisy ruchu drogowego i wykpiwa się immunitetem.
    Czy to nie obrażanie uczciwych ludzi?

  • rbik53

    Oceniono 7 razy 7

    .... Ziobro dostał sraczki a do kibla daleko - Widać, że państwo nie działa.

  • peter-123

    Oceniono 7 razy 5

    Te wszystkie populistyczne komentarze swiadcza o prymitywie i glupocie Polakow zabierajacych glos w smiesznej , ale nie narodowej sprawie. Panstwo nie dziala , bo tacy glupcy sa wsrod nas co sie tak wypowiadaja. Zera!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX