"Odzywka Jońskiego o Musze jest po prostu chamska"

- Jeśli jest w ciąży, nie ma czasu i chce się zająć ciążą, a później swoim dzieckiem, tym szybciej powinna złożyć rezygnację i kibicować z boku - powiedział o Joannie Musze Dariusz Joński, rzecznik SLD. - To chamska odzywka - skomentował słowa polityka Cezary Gmyz w ?Popołudniu TOK FM".
Kontrowersyjne słowa polityk wypowiedział w rozmowie z "Superstacją". Podjął temat plotki o rzekomej ciąży szefowej Ministerstwa Sportu i Turystyki i stwierdził: - Tym bardziej, jeśli jest w ciąży, nie ma czasu i chce się zająć ciążą, a później swoim dzieckiem, tym szybciej powinna złożyć rezygnację i kibicować z boku.

- Jeśli słyszę tu na korytarzach, że to dla niej premier wydłuża urlop macierzyński o pół roku, to jestem w stanie w to uwierzyć, bo Platforma podejmuje tylko i wyłącznie takie decyzje, aby dbać o swoich ludzi - miał dodać polityk.

Chamstwo posła

- Odzywka Jońskiego jest po prostu chamska - skomentował w "Popołudniu TOK FM" Cezary Gmyz, dziennikarz "Uważam Rze" i "Rzeczpospolitej". Gość Grzegorza Chlasty stwierdził: - Niezależnie od tego, jaki stopień odpowiedzialności za to, co się zdarzyło na Stadionie Narodowym, ponosi Joanna Mucha, używanie argumentów o tym, że powinna zająć się dzieckiem - i to jeszcze przez przedstawiciela lewicy, który ma promować postawy odwrotne - jest oburzające.

Odnosząc się do głośnej wpadki Dariusza Jońskiego - pomylenia daty wybuchu Powstania Warszawskiego - Gmyz dodał: - Nie za bardzo pamiętał, kiedy było Powstanie Warszawskie - może też nie pamiętać programu własnej partii.

Wojciech Mazowiecki z kolei skomentował krótko: - Słowa Jońskiego to kolejny kamyczek do staczania się po równi pochyłej lewicy.

Po tym, jak jego wypowiedź wywołała oburzenie, poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej krótko wytłumaczył się na Twitterze: "Materiał został zmanipulowany. Nigdy nie było moją intencją odnoszenie się do życia prywatnego Minister Joanny Muchy".

DOSTĘP PREMIUM