"Min. Mucha dostanie jeszcze jedną szansę". Koledzy z PO bronią minister sportu

Partyjni koledzy Joanny Muchy stają w jej obronie. Ireneusz Raś uważa, że powinna zostać na stanowisku, bo organizatorami feralnego meczu z Anglią byli PZPN i FIFA. - Wydaje mi się, że min. Mucha dostanie jeszcze jedną szansę - uważa poseł PO. Na wyrzucenie Muchy z rządu czeka opozycja. - Dymisja jest konieczna - przekonuje Jacek Sasin z PiS.
Premier dziś zdecyduje o losach Joanny Muchy. Pani minister oddała się do jego dyspozycji. Jak podkreślała, dla niej to równoznaczne z podaniem się do dymisji.

- Wydaje mi się, że min. Mucha dostanie jeszcze jedną szansę - komentuje poseł Ireneusz Raś z PO.

Partyjny kolega szefowej resortu sportu uważa, że Mucha nie powinna zapłacić stanowiskiem za skandal związany z meczem Polska-Anglia. - To był błąd kilku ośrodków. Minister - honorowo - bierze wszystko na siebie. Ale pamiętajmy o delegacie FIFA, ludziach z PZPN i o operatorze stadionu, czyli Narodowym Centrum Sportu - wyliczał.

Podobnych argumentów używa kolejny obrońca Joanny Muchy - Andrzej Biernat. - Organizatorem meczu był PZPN wspólnie z FIFA, więc tam jest odpowiedzialność. To oni podjęli arbitralną decyzję, że dach ma być otwarty - podkreślał poseł Platformy Obywatelskiej.

Na zdymisjonowanie minister sportu czeka opozycja. Według Jacka Sasina z PiS Mucha już znacznie wcześniej zapracowała na pożegnanie ze stanowiskiem. - Mieliśmy opóźnienia przy budowie Stadionu Narodowego. Mieliśmy skandal z niepłaceniem podwykonawcom. Mieliśmy skandal z wysokimi premiami dla szefów NCS. Pewnie wtedy dymisja byłaby bardziej uzasadniona niż dzisiaj. Ale jest konieczna - stwierdził polityk.

Ale Sasin nie jest przekonany, czy Donald Tusk zdecyduje się na taki krok.

- To byłoby przyznanie się przez premiera do fiaska swojej koncepcji rządu. Premier, formując rząd, miał taką koncepcję, że powoła na ministrów osoby, które niekoniecznie dobrze znają się na swoich resortach. Ale mają się dobrze prezentować - wyjaśniał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM