Kto zbiera haki na Gowina? Schetyna odpowiada z uśmiechem [WIDEO]

Wiceprzewodniczący PO Grzegorz Schetyna nie traktuje poważnie informacji, że ktoś zbiera haki na Jarosława Gowina. - Na razie sam minister Gowin mówi o tym, że jest obserwowany i haków się szuka. Może to przeciwnicy deregulacji lub zmniejszenia liczby sądów - ironizował w TOK FM. O Jarosławie Gowinie napisano ostatnio m.in. że ma nieślubnego syna oraz miał romans z min. Muchą.
Sensacyjne informacje na temat życia prywatnego Jarosława Gowina pojawiły się ostatnio m.in. we "Wprost" i "Fakcie". Dla szefa resortu sprawiedliwości publikowanie informacji, o nieślubnym synu i romansie z Joanną Muchą, świadczy o tym, że ktoś chce mu zaszkodzić. - Kto zbiera hak na Gowina? - pytała Janina Paradowska w "Poranku Radia TOK FM" Grzegorza Schetynę.

- Nie mam wiedzy na ten temat. Czytam tylko w jego wypowiedziach, że czuje się osaczony - odpowiedział partyjny kolega Gowina. Sprawa medialnych spekulacji na temat życia prywatnego ministra wyraźnie rozbawiła wiceszefa PO.

- Może to przeciwnicy deregulacji albo ograniczenia liczby sądów. A mówiąc poważnie, nie wydaje mi się, żeby ktoś odważył się podnieść rękę na ministra sprawiedliwości. To na razie sam min. Gowin mówi o tym, że jest obserwowany i haków się szuka - mówił Grzegorz Schetyna.

Sam szef resortu sprawiedliwości zapowiedział, że nie poda do sądu gazet publikujących sensacyjne informacje na jego temat.

DOSTĘP PREMIUM