"Współczuję spin doctorom Kaczyńskiego. Klient zepsuł ich pracę..."

- Po słowach Kaczyńskiego o zamachu Prawo i Sprawiedliwość cofnęło się o cztery miesiące. Zapewne najbliższe wyniki sondaży to pokażą - że Jarosław Kaczyński znowu jest Jarosławem Kaczyńskim, a PiS jest partią, która ma 25 proc. poparcia - mówił w Poranku TOK FM Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego.
Mistewicz komentował zachowanie prezesa PiS, który po publikacji "Rzeczpospolitej" o rzekomym odnalezieniu śladów trotylu we wraku prezydenckiego Tu-154M, wrócił do jednoznacznej oceny katastrofy - że było do "morderstwo".



- Współczuję spin doctorom, którzy są wokół Kaczyńskiego. Klient po prostu zepsuł ich pracę - ocenił gość Poranka TOK FM.

"PiS w ostatnich miesiącach był profesjonalny..."

- Strategia marketingowa Prawa i Sprawiedliwości od ostatniego pół roku jest bardzo profesjonalna - mówił Mistewicz. - Składa się z kilku elementów: po pierwsze, PiS pokazuje, że nie jest partią jednego tematu; że są ludzie gospodarki, którzy nie są tylko przy Platformie Obywatelskiej czy w Radzie Gospodarczej przy premierze. Po drugie, partia Kaczyńskiego pokazuje, że zyskuje zdolność koalicyjną - wystawienie prof. Glińskiego jest krokiem, aby innym partiom trudno było powiedzieć, że z takim PiS-em jak obecnie koalicji nie stworzą.

A sam Jarosław Kaczyński? - On się nie zmieni - ocenił ekspert ds. marketingu politycznego. - Kaczyński zawsze będzie bardzo łatwo "uruchamialny". To jest trywialnie proste przy takim profilu psychologicznym Jarosława Kaczyńskiego. A jest on znany i w Polsce, i za granicą.

Zdaniem gościa TOK FM, przez powrót prezesa PiS do twardej retoryki dotyczącej katastrofy smoleńskiej, partia "cofnęła się o cztery miesiące". - Zapewne najbliższe wyniki sondaży to pokażą - że Jarosław Kaczyński znowu jest Jarosławem Kaczyńskim, a PiS jest partią, która ma 25 proc. poparcia.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM