W Pałacu Prezydenckim euforia po wizycie Hollande'a

PRZEGLĄD PRASY. - Prezydent Hollande powiedział dokładnie to, czego się spodziewaliśmy - mówi jeden ze współpracowników Bronisława Komorowskiego w rozmowie z ?Gazetą Wyborczą?. - Na powitanie podziękował za spotkanie w marcu tego roku, to pokazuje, że ówczesna decyzja była słuszna - dodaje urzędnik.
Przypomnijmy: w marcu prezydent Komorowski spotkał się z Francoisem Hollandem, ówczesnym kandydatem na prezydenta Francji, mimo że nie spotkała się z nim żadna z pozostałych głów państw wywodzących się z Europejskiej Partii Ludowej. EPP popierała bowiem rywala Hollande'a - Nicolasa Sarkozy'ego.

Teraz nowy francuski prezydent będzie sojusznikiem Donalda Tuska w walce o korzystny dla Polski budżet unijny - pisze "GW". Wczoraj w Warszawie Hollande zadeklarował, że nie poprze zwiększenia budżetu rolnego kosztem cięć w polityce spójności. Argumenty, które przedstawił w tej kwestii, były zgodne ze stanowiskiem Polski.

Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszej ''Gazecie Wyborczej''

DOSTĘP PREMIUM