Graś o planowanym zamachu: Sprawa wygląda na poważną. Premier wie o tym od kilkunastu dni

- Sprawa wygląda na poważną, wiemy, że ewentualnym celem zamachu miały być organy konstytucyjne państwa: prezydent, Sejm, rząd RP - mówił w ?Poranku TOK FM? Paweł Graś, rzecznik rządu. Jak dodał, premier wie o sprawie od kilkunastu dni.
Krakowie aresztowano podejrzanego o planowanie zamachu terrorystycznego na najważniejsze organy państwa. Zarzut: przygotowania do zamachu terrorystycznego z użyciem materiałów wybuchowych na konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej.

"Sprawa wygląda na poważną"

- Prokuratura potwierdziła, że aresztowano człowieka, który miał przygotować taki zamach. Sprawa wygląda na poważną. Wiemy, że ewentualnym celem miały być organy konstytucyjne państwa: prezydent, Sejm, rząd RP - przyznał w "Poranku TOK FM" rzecznik rządu Paweł Graś.

Premier wiedział wcześniej

- A pan od kiedy o tym wiedział? - dopytywała prowadząca "Poranek" Dominika Wielowieyska. - Dowiedziałem się, że we wtorek będzie konferencja prasowa, o sprawie jakiś czas temu został też poinformowany premier - odpowiedział Graś. Kiedy dokładnie? - Premier otrzymał informację kilkanaście dni temu. Była to informacja o działaniu służb i działaniu prokuratury w tej sprawie - dodał.

Paweł Graś ocenił, że "skoro potencjalny zamachowiec został zatrzymany, to znaczy, że służby zadziałały dokładnie tak, jak trzeba". Czy w związku z próbą zamachu ochrona władz została wzmocniona? - Środki, których używają służby, zawsze są adekwatne do zagrożenia - konkludował rzecznik rządu.

DOSTĘP PREMIUM