Bury: Piechociński zostanie ministrem i wicepremierem

Silniejszą pozycję ma wicepremier z teką na przykład ministra gospodarki, finansów czy infrastruktury. To są poważne resorty - mówił w RMF FM Jan Bury, komentując ewentualne wejście do rządu nowego prezesa PSL Janusza Piechocińskiego.
- Czy Janusz Piechociński da się w końcu zaciągnąć do rządu? - pytał Konrad Piasecki.

- Ja go będę namawiał do tego, bo uważam, że jeśli wygrał wybory w sobotę na kongresie, to jak gdyby następstwem tego dzisiaj jest silna pozycja w rządzi lidera PSL-u, taką miał Pawlak - mówił Bury. - Coraz bardziej chyba do tego się będzie przekonywał, bo wczoraj była narada prezesów 16 zarządów wojewódzkich, były różne opinie na temat tego, czy ma wejść, czy nie wejść. Oczywiście on czeka konsekwentnie do 1 grudnia na decyzję organów statutowych - dodał.

Bury uważa, że Piechociński będzie wicepremierem i ministrem. - Ale to jest moje zdanie, być może prezes Piechociński ma inne pomysły - zaznaczył.

Nowy prezes PSL przed kongresem mówił, że nie chce w ogóle wchodzić do rządu. Bycie wicepremierem bez teki byłoby zdaniem Burego "do przyjęcia". - Ale nie ukrywam, że silniejszą pozycję ma wicepremier z teką na przykład ministra gospodarki, finansów czy infrastruktury. To są bardzo silne, poważne resorty - mówił.

- Na pewno Janusz ma większe kompetencje w obszarze infrastruktury, bo był zawsze aktywnym posłem w tym obszarze - spekulował Bury. - Piechociński ma kompetencje na szefa resortu gospodarki, jest dobrze przygotowany, ma wykształcenie ekonomiczne. Tak że spokojnie dałby sobie radę - dodał polityk.

DOSTĘP PREMIUM