Kalisz: Mamy dezintegrację PO, abdykację. Trzeba wykorzystać lukę

- Bezsporne jest, że mamy w Polsce totalny przechył prawicowy, który niszczy świadomość społeczną, mamy dezintegrację PO - mówił na antenie radia RMF FM Ryszard Kalisz. - Dlatego powstaje pewnego rodzaju przestrzeń, którą trzeba wykorzystać - podkreślił poseł. Nie zdradził jednak, jaka w tej przestrzeni przypadnie mu rola.
Zdaniem Ryszarda Kalisza obecnie na polskiej scenie politycznej powstaje luka, która może być szansą dla lewicy. - Mamy dezintegrację Platformy Obywatelskiej, swoistego rodzaju oddanie władzy faktycznej, abdykację - powiedział. Polityk unikał jednak odpowiedzi na pytanie o to, jak lewica zamierza wykorzystać tę sytuację.

- Nie podjąłem żadnych decyzji - stwierdził zapytany o to, czy zamierza kandydować w kolejnych wyborach. Zaznaczył także, że kandydować nie będzie Aleksander Kwaśniewski. - On może tylko wspierać - przekonywał Kalisz. - Aleksander Kwaśniewski jest byłym prezydentem i wszystko, co miał w Polsce do zrobienia, już zrobił.

W polityce nie ma nigdy terminów szczęśliwych

Ryszard Kalisz odniósł się także do podpisanych przez SLD wniosków o Trybunał Stanu dla Jarosława Kwaśniewskiego i Zbigniewa Ziobry. - Te wnioski są doskonale uzasadnione - powiedział. Polityk przekonywał, że trybunał należy uruchomić, aby uniemożliwić ministrom łamanie konstytucji, co jego zdaniem obecnie jest nagminne. - Takich spraw jak sprawa Kaczyńskiego i Ziobry mamy dziś mnóstwo - zaznaczył.

- Dzisiaj trybunał nie jest uruchomiony i przez to ministrowie i inni najwyżsi funkcjonariusze co i rusz łamią konstytucję i ustawę - powiedział Kalisz. - Moim marzeniem jest ustanowienie standardu funkcjonowania najwyższych funkcjonariuszy państwa tak, żeby nie łamać konstytucji - dodał.

- W polityce nie ma nigdy terminów szczęśliwych - stwierdził Kalisz, zapytany, dlaczego jego zdaniem akurat teraz PO wystąpiło z wnioskiem o Trybunał Stanu dla polityków prawicy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM