Najnowszy sondaż i zaskoczenie: remis PiS-PO

W najnowszym sondażu TNS Polska dla ?Gazety Wyborczej? PO i PiS mają po 28 proc. poparcia. Jeszcze dwa tygodnie dzieliło je 12 punktów. Teraz PiS "urósł" o 5 procent, a PO straciło aż 6. - Taki uzyskaliśmy wynik. Przyznaję, sama jestem trochę zaskoczona skalą zmian preferencji - mówi "Gazecie" Urszula Krassowska z TNS Polska.
Rzeczywiście, huśtawka społecznych nastrojów jest niebywała. W połowie listopada PO miała 34 proc. i był to najwyższy poziom akceptacji rządzącej partii przez społeczeństwo w tym roku. Notowania PiS spadły z 29 do 23 proc.

Gwałtowny zjazd poparcia dla PiS (do 23 proc., przy notowaniach dla PO na poziomie 32 proc.) dwa tygodnie temu komentatorzy przypisali powrotowi Jarosława Kaczyńskiego na ścieżkę wojny smoleńskiej po artykule o rzekomym trotylu we wraku tupolewa. Prezes PiS mówił o "niesłychanej zbrodni" i oskarżył rządzących w Polsce o poplecznictwo w jej dokonaniu.

Blisko dziesięciopunktową przewagę PO potwierdziły kolejne badania TNS Polska i CBOS. Teraz wszystko wróciło do sytuacji sprzed "trotylu". Ubyło natomiast - i tu zmiana jest istotna - tych, którzy deklarują, że pójdą na wybory, lecz nie wiedzą, na jaką partię głosować. Zwykle jest to 18-20 proc., a teraz zaledwie 15.

TNS Polska, 22-25 listopada, reprezentatywna grupa 961 respondentów.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM