Sikorski prosi Ashton o pomoc ws. wraku. Oleksy: Ogłasza bezradność Polski

- Mnie się nie podoba, że Radosław Sikorski ogłasza bezradność Polski. To jest ogłoszenie kapitulacji polskiej dyplomacji, jego dyplomacji - ocenił Józef Oleksy w Radiu TOK FM prośbę szefa MSZ, aby szefowa unijnej dyplomacji Cathy Ashton poruszyła podczas szczytu z Rosją kwestię zwrotu wraku TU-154 do Polski.
- Jeżeli minister spraw zagranicznych niepodległej Polski zwraca się do pani Ashton, która jest świeżo upieczonym dyplomatą, żeby mu wydobyła wrak z terytorium Rosji, to mnie to porusza bardzo negatywnie. To [prośbę Sikorskiego -red.] trzeba czytać: przegraliśmy, nie umieliśmy, nie wyszło nam, zlekceważyli nas i pomóżcie. To nie jest dobry wydźwięk całej sprawy - ocenił w Popołudniu Radia TOK FM Oleksy.

Wiceprzewodniczący SLD przypomniał, że Polska niedawno otrzymała od Stanów Zjednoczonych odmowę ws. wszczęcia międzynarodowego śledztwa. - Po takiej reakcji USA zwracanie się do drugich sojuszników w UE o to samo, bez wyobraźni, jakby miało to wyglądać... Bo co pani Ashton miałaby zrobić w imieniu Unii, żeby zmusić Rosję do oddania tego wraku? To są rzeczy, które albo się skutecznie załatwia swoimi drogami, albo się milczy - stwierdził Oleksy.

Oleksy: Sikorski ogłasza bezradność Polski

- Mnie się nie podoba, że Radosław Sikorski ogłasza bezradność Polski. To jest ogłoszenie kapitulacji polskiej dyplomacji, jego dyplomacji - zaznaczył polityk. Jak dodał, nie jest pewien, czy strona polska podjęła wszelkie starania, aby odzyskać wrak od Rosji. - Nikt nigdy nie przedstawił opinii publicznej, jakimi siłami chcieliśmy odzyskać wrak - ocenił Oleksy.

Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział dzisiaj, że na forum Rady ds. zagranicznych UE poprosił szefową unijnej dyplomacji, aby podczas szczytu UE - Rosja podnieść formalnie kwestię potrzeby zwrotu wraku Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 r. rozbił się pod Smoleńskiem. W zeszłym tygodniu Sikorski rozmawiał na ten temat z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem, ale nie uzyskał od niego informacji o dacie powrotu do Polski szczątków maszyny. Wrak - jak wyjaśniał Ławrow - ma zostać w Rosji do zakończenia śledztwa.



DOSTĘP PREMIUM