"Rydzyk jest upadłym aniołem". Palikot zmienia swoje najostrzejsze wypowiedzi

Janusz Palikot miał dziś okazję na żywo zastosować "septalog, czyli 7 zasad przeciwko mowie nienawiści", które przedstawił w niedzielę na wiecu przed Zachetą. Monika Olejnik, której był gościem w Radiu Zet, cytowała jego najostrzejsze wypowiedzi. Oto jak polityk poradził sobie ze zmianą "mowy nienawiści"
Najpierw stara wypowiedź, później zmieniona wg zasad septalogu

Jarosław Kaczyński jest gejem. Jarosław Kaczyński w sposób bardzo niezrozumiały, niejasny, budzący wiele wątpliwości atakuje środowiska LGBT.

PZPN to burdel, w którym dziwki zarażają HIV-em. PZPN to dom uciech, w którym każdy myśli tylko o swojej przyjemności, nie patrząc, czy stanowi zagrożenie - także chorobowe - dla innych.

Rydzyk jest szatanem. W najlepszy sposób rozumiejąc wypowiedzi Tadeusza Rydzyka i używając języka teologicznego, który on często stosuje: Rydzyk jest upadłym aniołem.

Arcybiskup Michalik jest chamem. To zmieniam tylko w ten sposób, że arcybiskup Michalik zachował się w sposób chamski.

Uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za chama. Prezydent Lech Kaczyński zachował się w stosunku do ministra Sikorskiego w sposób chamski.

Gowin zachowuje się jak katolicka ciota. Gowin zachowuje się jak katolicki inkwizytor.

Tusk popuścił politycznie. Tusk ma słabszą formę i wydaje się, że po raz pierwszy dostał pewnych politycznych niestrawności.

Roman Giertych jest właścicielem burdelu w Tarnowie. Roman Giertych zachowuje się tak, jakby nie rządził partią, ale domem uciech w Tarnowie.

Pijacki wypad Lecha Kaczyńskiego jak pan zamieni. Lech Kaczyński sprawia wrażenie człowieka, który nie panuje nad swoim emocjami i uczuciami, co nie musi, ale może prowadzić do m.in. nadużywania alkoholu. W każdym bądź razie ta wyprawa sprawiała takie wrażenie.

"Z Armandem będzie ciężko"

Ćwiczył pan chyba cała noc? - zapytała Olejnik, kiedy jej rozmówca zamienił już wszystkie przytoczone przez nią cytaty. - Wbrew pozorom, jeśli odejdziemy od określeń "takich do osoby", a do jej czynów się odnosimy, to nie jest trudny zabieg - odpowiedział Palikot i wyjaśnił: - Ten zabieg radykalnie zmienia sytuację, bo każdy zachowuje się co pewien czas w sposób np. chamski, ale jeśli nie wyciągamy z tego wniosku, że jest chamem, to jest to dopuszczalna forma krytyki. Oczywiście, że będzie trudno, na pewno popełnię błędy, starego się tak łatwo człowiek nie pozbędzie, ale liczę na uwagi i wsparcie pani i innych dziennikarzy, tak żeby po prostu pilnować tej zmiany.

Na prośbę dziennikarki polityk przypomniał "septalog, czyli 7 zasad przeciwko mowie nienawiści". - Nie życz nikomu śmierci, nie napuszczaj ludzi na siebie, nie wykluczaj, nie stygmatyzuj, nie wyśmiewaj uczuć, nie pomniejszaj, nie poniżaj - wymienił.

- Oczywiście te zasady mają masę odniesień do cytatów, które można znaleźć u każdego polityka. Od Tuska, przez Kaczyńskiego do Millera i Palikota. Te siedem zasad to wynik wielotygodniowych rozmów z wybitnymi polskimi filozofami i innymi osobami, żeby jakoś ubrać to w kategorie. Z komentarzy, jakie do mnie docierają, wynika, że dosyć spójnie i trafnie zostały te kategorie sformułowane. I gdybyśmy ich przestrzegali, to mielibyśmy zupełnie inny język w Polsce - stwierdził Palikot.

Olejnik dopytywała, czy jego klubowy kolega Armand Ryfiński nie będzie już mówił o biskupach, że to terroryści. Usłyszała, że Palikot będzie namawiał każdego, żeby używał języka, który nie stygmatyzuje. - Mam nadzieję, że Armand też się do tego dostosuje. Z nim będzie ciężko, bo jest to człowiek, który ma skłonność do takich mocnych sformułowań. W tej chwili chyba większą niż ja - ocenił lider Ruchu Palikota.

Zapowiedział, że przed świętami wyśle do Jarosława Kaczyńskiego list wzywający prezesa PiS i jego środowisko "do innego języka w polityce". - Powtórzę w nim swoje zobowiązanie, że sam zechcę być wierny temu wezwaniu - zapewnił Palikot.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM