Gowin u Olejnik: Wrak tupolewa mógłby być elementem pomnika

- To, że Rosjanie nie oddają nam wraku, to jest ich świadoma polityka obliczona na antagonizowanie Polaków - powiedział w programie Moniki Olejnik Jarosław Gowin. - Powinni oddać nam wrak już dawno - dodał.
Zdaniem ministra sprawiedliwości "wrak jest potrzebny nam wszystkim, stał się rzeczą symboliczną". - Jest to rzecz bardzo cenna dla milionów Polaków ponad podziałami partyjnymi. Być może powinien być elementem jakiegoś pomnika upamiętniającego, czy to parę prezydencką, czy - jak bym wolał - wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej - powiedział Gowin.

Radosław Sikorski zwrócił się przed dwoma dniami o interwencję do Unii Europejskiej ws. zwrotu wraku TU-154, który rozbił się pod Smoleńskiem w kwietniu 2010 r. W rozmowy o wraku miała włączyć się szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton w czasie szczytu UE - Rosja.

Wczoraj szef MSZ spotykał się w sprawie zwrotu wraku z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem. Po spotkaniu szefów dyplomacji Polski i Rosji nadal nie ma konkretów w sprawie zwrotu wraku Tu-154. Siergiej Ławrow ograniczył się do kolejnych zapewnień o "dołożeniu wszelkich starań".

Na konferencji podsumowującej spotkanie Komitetu Strategii Współpracy Polsko-Rosyjskiej Radosław Sikorski powiedział, że strona rosyjska "obiecała podjęcie wszystkich kroków, by przekazanie wraku mogło odbyć się jak najszybciej". Podczas rozmów ustalono też, że w styczniu do Rosji pojedzie kolejna grupa logistyczna, która uzgodni szczegóły techniczne przekazania wraku. Szef MSZ zaznaczył też, że jeśli do zwrotu tupolewa nie dojdzie, będzie to "obciążeniem stosunków polsko-rosyjskich".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM