Wnioski śledczych ws. śmierci Leppera: Miał depresję, ta doprowadziła do samobójstwa

Kolosalne długi, upadek polityczny, procesy sądowe wywołały u szefa Samoobrony depresję, a ta doprowadziła do samobójstwa - to ustalenia prokuratury warszawskiej, do których dotarła ?Gazeta?.
Na 70 stronach uzasadnienia o umorzeniu sprawy prokuratura drobiazgowo opisała ostatnie dni życia szefa Samoobrony. Wyłania się z nich obraz człowieka opuszczonego, skrytego, małomównego, na końcu życia pogrążonego w depresji tak głębokiej, że nie witał się nawet z sąsiadami na korytarzach partyjnego biurowca. Przyczyną śmierci wedle śledczych było załamanie psychiczne, na które wpłynęły kolosalne długi, polityczny upadek i procesy sądowe. Pozbawiona dotacji państwowych Samoobrona, wypadając z polityki w 2007 roku, była bankrutem.

Po śmierci szefa Samoobrony pojawiło się wiele teorii mówiących, że mógł zostać zamordowany, że zabójcy weszli po rusztowaniu znajdującym się przy budynku, gdzie znajdowała się siedziba partii. Prokuratura ustaliła, że to niemożliwe, bo konstrukcja pozbawiona była drabin.

Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM