Dr Lasek odpowiada Macierewiczowi ws. ekspertyzy z USA: Ten materiał nie dotyczy wybuchów w powietrzu

- Nic nie wskazuje na to, żeby jakikolwiek wybuch był przyczyną katastrofy Tu-154M w Smoleńsku. Przyczyną było zejście poniżej wysokości bezpiecznej i zderzenie z przeszkodą terenową - powiedział w Radiu Zet dr Maciej Lasek, przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
- Tak jak napisaliśmy to w naszym raporcie, gdyby nie pofalowany teren przed lotniskiem w Smoleńsku, do zderzenia z ziemią mogło nastąpić już 400 metrów wcześniej, kiedy samolot zszedł na wysokość dwóch metrów poniżej poziomu lotniska - oświadczył Lasek.

"Opracowane na podstawie zdjęć satelitarnych"

- Jeżeli jest wybuch, to nie ma trotylu. Jeżeli jest trotyl, to nie było wybuchu, bo co wtedy wybuchło? - powiedział Lasek. Stwierdził, że żadne dane nie potwierdzają tezy o wybuchu, ponieważ "wybuch nie może nastąpić w ciągu mniej niż jednej czwartej sekundy, tak, że ciśnienie wzrosło i spadło do poprzedniej wartości". - Zapis jest ciągły, a elementy, które oglądali nasi koledzy na żadne charakterystyczne towarzyszące wybuchowi - stwierdził ekspert.

Ekspert odpierał zarzuty Antoniego Macierewicza o manipulację i kłamstwo. Poseł PiS podał, że już w sierpniu 2010 roku Prokuratura Wojskowa uzyskała od Amerykanów informacje na temat wybuchów na miejscu katastrofy smoleńskiej. Amerykańską ekspertyzę dołączono także do oficjalnego raportu komisji rządowej. Jednak, wg posła PiS, słowa "miejsce wybuchu" zastąpiono słowami "strefa pożarów".

- Nie pierwszy raz spotykam się z takimi zarzutami dotyczącymi konkretnych sformułowań w raporcie. Musimy pamiętać, że materiał, na który powołuje się poseł Macierewicz, dotyczy miejsca zderzenia z ziemią czyli tego obszaru, na którym samolot został po zderzeniu z ziemią, zapalił się, częściowo wypaliło się paliwo, które wybuchło na skutek destrukcji samolotu. I tego dotyczyła ta ekspertyza. Na jej podstawie specjaliści komisji ocenili, czy ślady zabezpieczone na miejscu wypadku odpowiadają temu, co zostało opracowane na podstawie zdjęć satelitarnych miejsca zderzenia z ziemią - mówił Lasek.

"Nie jestem w stanie dyskutować z tą teorią"

Lasek odniósł się też do ekspertów komisji parlamentarnej, którzy twierdzą, że tupolew nie zderzył się z brzozą. - Nie jestem w stanie dyskutować z tą teorią, kiedy wszystkie dowody wskazują, że samolot zderzył się z brzozą, w brzozie były wbite elementy samolotu, pod nią leżały szczątki samolotu. Brzoza miała średnicę ok. 35 centymetrów. - powiedział Lasek.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (34)
Dr Lasek odpowiada Macierewiczowi ws. ekspertyzy z USA: Ten materiał nie dotyczy wybuchów w powietrzu
Zaloguj się
  • mercurossaurus

    Oceniono 164 razy 150

    Nieprzekonanych Pan nieprzekona. Oni marzą o tym, by to był zamach. Modlą się o to. I naprawdę nie ma takiego dowodu, który by zmienił ich poglądy. Każdy dowód nie potwierdzający zamachu jest zmanipulowany i sfałszowany a osoba, ekspert, która/y nie popiera tezy zamachu jest zdrajcą na usługach Tuska, Rosjan, Niemców, Diabła, Masonów, Żydów, Cyklistów i Gejów.

  • euro_pejczyk1

    Oceniono 21 razy -19

    Ekspert Lasek - "Jeżeli jest wybuch, to nie ma trotylu. Jeżeli jest trotyl, to nie było wybuchu, bo co wtedy wybuchło?". To po kiego latano do Smoleńska z detektorami? Szukać czegoś czego nie ma? Panie Lasek, idź się pan wykąp....

  • wariatka55

    Oceniono 10 razy -10

    maslo maslane i maslane maslo, w wykonaniu laska mnie nie przekonuje. Jedyne wnioski: to zlikwidowac lotnictwo wojskowe, a kto odpowiadal za wyszkolone kadry? a co z kamerami na Okeciu, i w Smolensku, nagrania niepelne, itd. itp. A niech lasek przekona mnie ze 35 cm. brzoza jest w stanie rozwalic 80 ton samolot i obrocic 11m kolos kolami do gory i rozsypac na tyciace kawalkow?

  • srololot

    Oceniono 3 razy -3

    może udało by się zastanowić nad kwestią nie tylko pancernych brzóz , wybuchów i tym podobnych , a może przenieś zainteresowania na możliwości w obecnym czasie na komputery , a nimi można sterować i wykonać prawie wszystko , TU - 154 był nimi na szpilkowany w około lotniska były możliwości przekazać kodowany rozkaz do samolotowego komputera , nie sterowność samolotem i inne , nie potrzeba hałasu , wybuchów a efekt ten sam ?

  • angrusz1

    Oceniono 2 razy 0

    Przypominam . Kiedyś działa taka komisja : Komisja Burdenki .
    No i ona orzekła , że w Katyniu oficerów polskich zabili Niemcy . Ba!! mieli nawet dowody.
    Hmm , lata później jednak okazało się , że to Ruscy .
    Taka to wiarygodność pewnych komisji .
    Ja nie wiem jak było . Może i katastrofa , może i wina pilotów . No bo do 100 m nad ziemią nic się nie działo .
    I by się nie działo, gdyby trzymali się tej wysokości . To chyba nie takie trudne dla doświadczonego pilota .
    No ale jak było tak na prawdę to ja nie wiem . A zaufania do Komisji Millera nie mam a do Zespołu Parlamentarnego i ich ekspertów tak za bardzo też nie .

  • neumarkt

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda słów, przecież tego chorego z nienawiści pomyleńca, Antka Policmajstra, nik nie jest w stanie przekonać, że "białe jest białe a czarne, czarne". Jego działanie jest skierowane na permanentne szkodzenie Polsce, jej żywotnym interesom. Jego chory umysł wygenerował oskarżenie polskich wojskowych służb wywiadu i kontrwywiadu, w wyniku czego spece od tej roboty stracili robotę, a teraz Polska, nie Macierewicz, płaci tym oficerom odszkodowania za niesłuszne, bezzasadne oskarżenia! A Antoś nadal szkodzi, upierając się przy swoich bzdurnych oskarżeniach, popartych np. opiniami "specjalisty" , który za młodu sklejał papierowe samolociki!
    Smieszno i straszno, Panie Macierewicz! Kim Pan Jest?

  • adin_null_adin

    Oceniono 1 raz 1

    Macierewicz ma tę niewdzięczną rolę by torpedować działania każdej komisji w jakiej się znajdzie.
    Znane i sprawdzone podręcznikowe działania liczących się na rynku agencji.

  • cyklina-klimkiewicz

    Oceniono 3 razy 1

    Ja mu wybaczam. Rozumiem,że po stracie najbliższych padło mu na psychikę. Współczuję mu , ale ten wypadek zmienił mu ogląd rzeczywistości. Opowiada głupstwa, kompromituje się.W Polsce, jak by się upił, to by go to także usprawiedliwiało. Tak czy siak, po czasie który upłynął od wypadku, powinien już dość do siebie. B.Klimkiewicz.

  • tece92a

    Oceniono 1 raz 1

    Rozbić jeszcze trzy,może będzie wiadomo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX