"Będzie niespodzianka. Poseł opozycji przejdzie do klubu PSL"

Powiększenie o jednego posła opozycji klubu parlamentarnego PSL zapowiedział dziś jego przewodniczący Jan Bury. Zrobił to na Twitterze.
Bury jest tak zadowolony z zapowiadanego transferu, że w ciągu godziny wypuścił aż trzy krótkie informacje. Kolejno zawiadamiał: "Będzie polityczna niespodzianka - za kilka dni PSL jeszcze silniejszy". "Do Klubu Parlamentarnego PSL dołączy jeden z posłów opozycji. To wzmocnienie samego PSL, jak i koalicji". "Nowego posła PSL przedstawimy w najbliższych dniach na konferencji prasowej w Sejmie".

O kogo może chodzić? Przewodniczący PSL Janusz Piechociński zapowiedział w związku z eurowyborami tworzenie "aktywnego centrum" i "odejście od polskiego sporu". Paweł Kowal, lider PJN, nie wykluczył powstania nowej partii pod egidą PSL. Tyle że PJN nie ma reprezentacji w polskim parlamencie - więc nie może chodzić o jej członka.

Być może chodzi o któregoś z posłów Solidarnej Polski. Piechociński stwierdził bowiem, że - tworząc szeroki front - może sięgać także po byłych członków Prawa i Sprawiedliwości, którzy z partii odeszli lub zostali wyrzuceni. Zapowiedział zresztą, że alians z partią Zbigniewa Ziobry wchodzi w rachubę, "jeśli taka będzie możliwość w wymiarze porozumienia". Jednak wyłuskiwanie pojedynczych posłów takiemu porozumieniu raczej nie będzie służyć.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM